Zamknęli 5-letniego chłopczyka w rozgrzanym samochodzie, bo nie chciał założyć maseczki!

2020-07-31 9:55 SCH
Maseczka
Autor: Pixabay Chłopczyk nie chciał założyć maseczki do sklepu, więc dziadkowie zamknęli go w rozgrzanym samochodzie.

Dziadkowie robili zakupy. Tymczasem 5-letni wnuczek siedział sam w rozgrzanym samochodzie, ponieważ nie chciał założyć maseczki na twarz w sklepie. Widok płaczącego, uwięzionego w aucie dziecka zaniepokoił świadka zdarzenia, który powiadomił policję.

5-letni chłopiec uwięziony w aucie

Policjanci z Lidzbarka otrzymali zgłoszenie o dziecku pozostawionym w samochodzie przy jednym ze sklepów. Zgłaszający zauważył siedzące w aucie kilkuletnie dziecko, które płakało. Mężczyzna otworzył drzwi auta, w którym było gorąco, a o sytuacji poinformował policjantów.

Skierowany na miejsce patrol policji ustalił, że dziadkowie pozostawili 5-letniego wnuka w aucie. - Dziecko nie chciało iść z nimi do sklepu, ponieważ nie chciało założyć maseczki na twarz. Dzięki szybkiej reakcji mężczyzny, sprawa zakończyła się szczęśliwie - mówi sierż. szt. Justyna Nowicka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Działdowie. Nieodpowiedzialnych seniorów, mieszkańców gminy Lidzbark, policjanci ukarali mandatem.

Dzieci nie powinny być same w samochodzie

Policja apeluje o rozsądek i rozwagę rodziców oraz opiekunów dzieci. Nie wolno zostawiać dzieci samych w aucie. Latem temperatura w samochodzie rośnie bardzo szybko, a każda minuta spędzona w takich warunkach może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do nieszczęścia.

Potrącenie pieszego w Olsztynie

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.