17-latek z Kadłuba zarąbał dwie osoby. Prokuratura ujawnia, co się z nim stanie. Szokujące!

2026-02-27 10:25

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. 17-latek z Kadłuba w brutalny sposób zabił swoją 92-letnią babcię oraz 38-letniego ojczyma. Drastyczne filmy z egzekucji trafiły do sieci. Prokuratura nie ma wątpliwości - nastolatek będzie odpowiadał przed sądem jak dorosły.

Wstrząsająca zbrodnia w Kadłubie w powiecie strzeleckim ma swój dalszy ciąg. Prokuratura podjęła kluczową decyzję w sprawie 17-latka podejrzanego o podwójne zabójstwo. Jak poinformował naszą redakcję rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu, Stanisław Bar, nastolatek będzie odpowiadał za swój czyn na zasadach przewidzianych dla dorosłych.

- Podejrzany zgodnie z polskim kodeksem karnym odpowiedzialności karnej podlega osoba, która ukończyła 17 rok życia, a tyle lat ten człowiek ukończył

- przekazał nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu prokuratur Stanisław Bar.

Oznacza to, że 17-latek może usłyszeć najsurowszy możliwy wyrok. Za podwójne zabójstwo, zwłaszcza ze szczególnym okrucieństwem, grozi mu kara od 10 lat więzienia, przez 25 lat, aż po dożywocie. Warto jednak zaznaczyć, że zgodnie z kodeksem karnym, sąd nie orzeka kary dożywotniego pozbawienia wolności wobec sprawcy, który w chwili popełnienia czynu nie ukończył 18 lat.

Prokurator Bar dodaje, że dalsze kroki są już zaplanowane.

- Dziś mają zostać wykonane czynności z udziałem 17-latka. Po ich zakończeniu otrzymam informację co do stanowiska podejrzanego. Najpierw muszą zostać przedstawione zarzuty i wtedy 17-latek będzie mógł się do nich ustosunkować i wypowiedzieć, o ile nie skorzysta z prawa do odmowy składania wyjaśnień

- dodaje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Makabryczna zbrodnia w Kadłubie. Jak policja wpadła na trop mordercy?

Służby dowiedziały się o tragedii w sposób, który mrozi krew w żyłach. To nie zgłoszenie od świadków, a niepokojące materiały w mediach społecznościowych zaalarmowały funkcjonariuszy.

- Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości uzyskali informację na podstawie materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych, że na terenie Polski mogło dojść do zbrodni. Policjanci wykorzystując możliwości techniczne namierzyli, gdzie doszło do tego zdarzenia

- powiedział Radiu Eska Piotr Chwastowski z opolskiej policji.

Dzięki szybkiej reakcji policjantów z CBZC, na miejsce skierowano patrole. To, co zastali w domu w Kadłubie, było przerażające.

- Ciała ofiar nosiły liczne rany rąbane, cięte. Niewykluczone, że narzędziem zbrodni w tym wypadku była siekiera bądź inne podobne narzędzie

- informował wcześniej prokurator.

Mrożące krew w żyłach nagrania. "Przepraszam mamo"

Jak ustaliły lokalne media, zbrodnia mogła być zaplanowana. Reporter "Nowej Trybuny Opolskiej" donosił, że 17-latek miał ćwiczyć ciosy siekierą w garażu, a następnie ustawić kamerę w pokoju, by zarejestrować atak na 92-letnią seniorkę i 38-letniego ojczyma.

Treść filmów, które nagrał 17-latek, jest tak drastyczna, że wymyka się wszelkim opisom. To zapis rzezi, którą sprawca metodycznie zaplanował i zarejestrował. Kamera uchwyciła moment, gdy nastolatek z zimną krwią podchodzi do łóżka śpiącej, bezbronnej 92-latki i z furią zadaje jej śmiertelne ciosy. Chwilę później w ten sam sposób morduje swojego ojczyma.

Obie ofiary zginęły we śnie, nie mając pojęcia o nadchodzącym zagrożeniu. Bezwzględność ataku poraża, a jego intencje potwierdzają słowa „przepraszam mamo”, które wypowiada w trakcie nagrania. Makabryczny finał tej tragedii to scena, w której nastolatek liże narzędzie zbrodni. Nagrania są tak drastyczne, że nie zostaną upublicznione. 

Zatrzymanie i relacje sąsiadów

Po dokonaniu zbrodni 17-latek zamknął dom i uciekł. Został zatrzymany kilka godzin później, około 30 kilometrów od miejsca zbrodni.

- Do zatrzymania nastolatka doszło kilka minut po godz. 13:00 na terenie powiatu krapkowickiego. Mężczyzna ukrywał się w zaroślach. W chwili zatrzymania nie był uzbrojony, nie stawiał oporu. Był spokojny i niczego nie wyjaśniał

- czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Sąsiedzi i znajomi rodziny są w szoku. Zamordowany 38-latek był lubianym mechanikiem. O samym sprawcy mówią niewiele.

- Nie znałem zbyt dobrze Łukasza. Rzadko wychodził ze swojego pokoju. Najczęściej siedział u siebie przed komputerem

- mówił w rozmowie z Onetem pracownik warsztatu należącego do ojczyma 17-latka.

Policja apeluje w sprawie nagrań z Kadłuba

W związku z tym, że drastyczne materiały z miejsca zbrodni trafiły do sieci i są rozsyłane w dalszym ciągu, policja wystosowała ważny apel.

- W związku z dzisiejszym zdarzeniem w Kadłubie apelujemy o powstrzymanie się od publikowania i udostępniania drastycznych zdjęć oraz nagrań z miejsca zbrodni! W obliczu całej tragedii, rodzina zmarłej 92-latki i 38-latka zasługuje na uszanowanie ich prywatności. Nikt nie chciałby znaleźć się w podobnej sytuacji i oglądać śmierci ani cierpienia bliskiej osoby w Internecie. Szacunek dla zmarłych w wyniku dzisiejszej zbrodni i ich bliskich jest ważniejszy niż jakiekolwiek zasięgi i lajki

- apeluje opolska policja. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki