Koniec obławy pod Strzelcami Opolskimi! 17-latek podejrzany o krwawą zbrodnię w rękach policji

2026-02-26 13:41

Policja zatrzymała 17-latka z Kadłuba, który jest podejrzany o dokonanie makabrycznej zbrodni. Młody mężczyzna miał brutalnie zamordować swoją prababcię i ojczyma.

Aktualizacja, godz. 15:40: Komunikat opolskiej policji

Opolscy policjanci przekazali najnowsze informacje dotyczące zatrzymania 17-latka podejrzewanego o podwójne zabójstwo w Kadłubie. Jak informuje policja, nastolatek został zatrzymany na terenie powiatu krapkowickiego, gdzie ukrywał się w zaroślach. W chwili zatrzymania był spokojny, nie stawiał oporu i nie był uzbrojony. Obecnie przebywa w strzeleckiej komendzie, a jutro planowane jest jego przesłuchanie w charakterze podejrzanego. W dalszym ciągu trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu i okoliczności zbrodni. W akcji poszukiwawczej brali udział policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, Policji Strzelce Opolskie oraz funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu z psami tropiącymi. Na miejscu zbrodni pracowali również policyjni technicy oraz biegli z laboratorium kryminalistycznego.

Po intensywnych poszukiwaniach policja ogłosiła zakończenie obławy za 17-letnim mieszkańcem Kadłuba. Młody mężczyzna, podejrzewany o dokonanie podwójnego zabójstwa, został zatrzymany. Jak przekazały służby, w momencie ujęcia nie stawiał oporu i nie miał przy sobie żadnego niebezpiecznego narzędzia. To finał działań, które postawiły na nogi policję w całym regionie po tragicznym odkryciu w jednym z domów pod Strzelcami Opolskimi.

Makabryczne odkrycie w domu jednorodzinnym

Przypomnijmy, że obława rozpoczęła się po tym, jak w domu 17-latka dokonano przerażającego odkrycia. Znaleziono tam ciała dwóch osób - jego 87-letniej prababci oraz ojczyma. Brutalność zbrodni jest szokująca. Prokuratura ujawniła wstrząsające szczegóły dotyczące obrażeń ofiar.

- Te oględziny, które wciąż trwają pozwoliły stwierdzić, że ciała ofiar nosiły liczne rany rąbane, cięte. Niewykluczone, że narzędziem zbrodni w tym wypadku była siekiera bądź inne podobne narzędzie

- przekazuje Radiu ESKA prok. Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Trop z mediów społecznościowych

Co zaskakujące, to nie zgłoszenie świadków, a aktywność w internecie naprowadziła służby na trop zbrodni. Funkcjonariusze z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości natrafili na niepokojące informacje w sieci.

- Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości uzyskali informację uzyskali informację na podstawie materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych, że na terenie Polski mogło dojść do zbrodni. Policjanci wykorzystując możliwości techniczne namierzyli, gdzie doszło do tego zdarzenia 

-  powiedział Radiu Eska Piotr Chwastowski z opolskiej policji

"Cichy, skryty chłopak". Sąsiedzi i znajomi w szoku

Lokalna społeczność jest wstrząśnięta tragedią, a jeszcze bardziej tym, kto jest o nią podejrzewany. Z relacji osób, które znały 17-latka, wyłania się obraz osoby spokojnej i zamkniętej w sobie. Portal nto.pl cytuje jednego z mężczyzn, który pracował z nastolatkiem:

"To spokojny i cichy chłopak. W życiu bym nie podejrzewał, że mógłby zrobić coś złego"

Podobne odczucia mają sąsiedzi. Policja podczas konferencji prasowej w Kadłubie poinformowała: "Ze wstępnych informacji jakie uzyskaliśmy podczas rozmowy z sąsiadami nie było żadnych niepokojących sygnałów pochodzących z tej rodziny".

Syn zamordowanej 87-latki w rozmowie z TVP3 Opole również opisał nastolatka jako osobę spędzającą większość czasu samotnie.

- To cichy, skryty chłopak, głównie przebywał w swoim pokoju przed komputerem - powiedział reporterce.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki