Chcieli okraść starszą kobietę! Nie dała się. Wystarczyło JEDNO zdanie!

2020-02-26 15:36

Kiedy zadzwonił telefon stacjonarny 67-letniej mieszkanki gminy Bierawa, seniorka usłyszała łzawą historię o wypadku swojego syna, w którym poważnie ucierpiały dwie osoby. Do przekazania 36 tysięcy złotych przekonywał ją także "policjant"! Nie dała się.

staruszka
Autor: Alex Harvey/unsplash.com/ Creative Commons Chcieli okraść seniorki! Nie udało się

Telefon seniorki zadzwonił we wtorek 25 lutego br. Wtedy 67-latka usłyszała historię o tym, jak jej syn spowodował wypadek samochodowy z powodu choroby i złego samopoczucia, wracając od lekarza.

Koronawirus we Włoszech. Już kilkanaście ofiar śmiertelnych

Oszust płacząc mówił, że został zatrzymany przez Policję. Wówczas rozmowę przejął drugi mężczyzna, który podawał się za policjanta. Rzekomy funkcjonariusz poinformował kobietę, że w przypadku zapłaty 36 tys. zł. wszystkie zarzuty wobec jej syna zostaną wycofane, przez co uniknie więzienia.

Wystarczyło jedno zdanie, żeby oszuści sobie odpuścili!

Seniorka powiedziała wtedy, że...musi to skonsultować z rodziną! Tylko i aż tyle wystarczyło, żeby oszuści nie odezwali się do niej ponownie. Gdy 67-latka skontaktowała się z synem, upewniła się, że miała do czynienia z oszustami i że nikt z jej bliskich nie spowodował wypadku.

Dlatego tak ważne jest informowanie wszystkich, nie tylko starszych, o szeregu oszustw, które wciąż ewoluują i zmieniają formę na coraz bardziej kreatywne i bezpośrednie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki