Podszedł do samochodu 18-latka: "Nie wiem, jak trafić do domu"

2021-10-14 9:08
brzeg
Autor: KPP Brzeg Brzeg: Podszedł do samochodu na przejściu dla pieszych: "Nie wiem, jak trafić do domu"

Mundurowi z Brzegu kilka dni temu rozpoczęli akcję poszukiwawczą za 68-letnim mężczyzną, który wyszedł ze swojego mieszkania i zniknął. Zrobiło się nerwowo, kiedy rodzina zdradziła, że zaginiony ma problemy z pamięcią. Mógł być wszędzie... ale szczęśliwie trafił na tego 18-latka.

Zgłoszenie o zaginięciu odebrał oficer dyżurny brzeskiej komendy. Była 21.30, a członkowie rodziny stali w pustym mieszkaniu 68-latka, w którym powinien być. Na co dzień mieszkał sam i miał problemy z pamięcią, a tego dnia po prostu zniknął. Ostatni trop urywał się o 14.00. Rozpoczęto policyjne poszukiwania, w które zaangażowali się wszyscy dyżurujący funkcjonariusze. Przeczesano szpitale, dworce i okolice miejsca zamieszkania zaginionego. Po jakimś czasie ogłoszono alarm dla całej jednostki, kiedy nagle... w jej drzwiach stanął młodzieniec z zaginionym 68-latkiem.

Zobacz też: To prawdziwy potwór! Największa dynia w Polsce waży więcej niż Maluch! [ZDJĘCIA]

Proces strażnika miejskiego, który zabił żonę

Jak się okazało, starszy, zdezorientowany mężczyzna błąkał się po ulicach Brzegu, nie mając pojęcia, gdzie się znajduje. Przed przejściem dla pieszych zatrzymał się samochód, do którego podszedł. - Nie wiem, jak trafić do domu - powiedział do 18-letniego Kacpra, który siedział za kierowcą.

Zobacz koniecznie: UJAWNIAMY zarobki wszystkich komendantów policji w Opolskiem! [OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE, Opole, Opolskie]

Ostatecznie, mężczyźnie nic nie dolegało, nie potrzebował też pomocy medycznej. Policjanci przekazali go pod opiekę rodziny.

Komendant Powiatowy Policji w Brzegu mł.insp. Zbigniew Stanowski podziękował Kacprowi. Wyraził również uznanie dla właściwej oceny sytuacji oraz pomoc okazaną potrzebującemu.

Sonda
Czy wiesz, jak udzielać pierwszej pomocy?

Ile zarabiają komendanci z Opolskiego? Ujawniamy zarobki [GALERIA]