Zwłoki na Górze św. Anny! Młoda kobieta spłonęła? Tajemnicza śmierć pod świętą rzeźbą

i

Autor: Shutterstock "Zwłoki na Górze św. Anny! Młoda kobieta spłonęła? Tajemnicza śmierć pod świętą rzeźbą"

Makabra na Górze św. Anny

Zwłoki na Górze św. Anny! Młoda kobieta spłonęła? Tajemnicza śmierć pod znanym pomnikiem

2022-08-09 12:29

Pielgrzymi przychodzą, żeby się modlić, inni - podziwiać nieczynny kamieniołom, przerobiony przez Niemców na amfiteatr. W piątek (05.08.2022) pod pomnikiem Czynu Powstańczego policja odkryła zwłoki młodej kobiety. Prokuratura nabiera wody w usta. "Nie chciałabym, żeby rodzina dowiedziała się o okolicznościach sprawy" - komentuje prokurator ze Strzelec Opolskich.

Makabra na Górze św. Anny. Zwłoki w samochodzie pod pomnikiem

W tej sprawie dominują niewiadome. Prokuratura niechętnie dzieli się szczegółami tłumacząc powściągliwość dobrem rodziny zmarłej i śledztwa. Niecodzienne miejsce i okoliczności, tajemnicza kobieta i dziwne obrażenia. Ustalamy fakty ws. ciała na Górze św. Anny.

Zobacz też: Marcin czekał w aucie na dnie Odry 17 lat?! Prokurator: "Nie będzie klasycznego otwarcia zwłok" [ZDJĘCIA]

To miejsce właściwie nie bywa puste. Turyści są stałym elementem krajobrazu i podobnie było tego dnia, w piątek 5 sierpnia. Jeden z piechurów zauważył samochód zaparkowany w pobliżu pomnika Czynu Powstańczego (na wzgórzu amfiteatru, najpopularniejsze miejsce na Górze św. Anny). Kiedy zajrzał do wnętrza wozu, zobaczył ranną kobietę, było ok. 11.00. Z relacji policjantów wynikało później, że ciało było poparzone. Na miejscu pojawił się biegły z zakresu medycyny sądowej i pożarnictwa. Oparzenia określono jako "bardzo rozległe". Sprawę przejęła prokuratura ze Strzelec Opolskich. 

Podpalił dom, w którym spała jego żona z synkiem

Prokuratura o tajemniczej śmierci pod pomnikiem. "Nie chciałabym, żeby rodzina poznała okoliczności"

Prokurator Rejonowa Iwona Kanturska w rozmowie z SE.pl potwierdziła, że w tej sprawie wszczęto śledztwo i zlecono sekcję zwłok. Ale o szczegółach nie chce mówić. - O obrażeniach nie będę się wypowiadała. Jest przed sekcją zwłok. Przede wszystkim z uwagi na dobro śledztwa, ale nie chciałabym też, żeby rodzina dowiedziała się o okolicznościach sprawy - przekazuje. 

W jakim kierunku toczy się śledztwo też nie udało nam się potwierdzić. Nieoficjalne doniesienia sugerują "nieumyślne spowodowanie śmierci". Wiadomo, że zmarła była mieszkanką powiatu krapkowickiego i miała 36 lat. Możliwe, że kobieta figurowała wcześniej w policyjnej bazie zaginionych.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki