Horror w Przęsławicach. Zabił 15-miesięczną Hanię i uciekł? Zatrzymany nie przyznaje się do winy!

2021-04-04 12:08
Horror w Przęsławicach. Zabił 15-miesięczną Anię i uciekł. Nie przyznaje się do winy!
Autor: KPP Sochaczew

Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca wypadku usłyszał 61-letni mężczyzna - podała w sobotę prokuratura w Sochaczewie. Jest on podejrzewany o potrącenie w Przęsławicach pod Sochaczewem wózka z 15-miesięczną dziewczynką, która mimo reanimacji zmarła. 61-latek z Warszawy nie przyznaje się do winy.

Aktualizacja, godz. 12:10:

W niedzielę przed południem Sąd Rejonowy w Sochaczewie przychylił się do wniosku prokuratora i aresztował 61-latka na trzy miesiące. Jak podało PAP, prokurator powiedziała, że podejrzany w czasie przesłuchania "złożył obszerne wyjaśnienia, w których właściwie nie przyznał się do zarzucanego przestępstwa, ze swojego punktu widzenia opisał przebieg zdarzenia".

Wcześniej pisaliśmy:

Dwie godziny trwało wieczorne, sobotnie przesłuchanie 61-letniego mieszkańca Warszawy, który został zatrzymany tego samego dnia około południa. "Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia. Nie przyznał się w nich do winy. Usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia" - poinformowała w sobotę wieczorem Joanna Szymaniak z Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie.

61-latkowi grozi 12 lat więzienia. Prokuratura będzie wnosiła do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny na trzy miesiące.

Tragiczny wypadek w Przęsławicach. Zginęła 15-miesięczna dziewczynka

Do tragicznego wypadku doszło w piątek około godziny 18 na drodze wojewódzkiej nr 575 w miejscowości Przęsławice w powiecie sochaczewskim. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu infiniti potrącił wózek z piętnastomiesięcznym dzieckiem prowadzony przez rodzica. Niestety, pomimo podjętej reanimacji, dziewczynka zmarła. Ojciec dziecka doznał niegroźnych obrażeń. Kierowca odjechał z miejsca wypadku.

Do tragedii doszło w Przęsławicach:

Policja prowadziła zakrojone na szeroką skalę poszukiwania sprawcy wypadku.

"Policjanci wykonali intensywne czynności, by jak najszybciej ustalić sprawcę tego tragicznego w skutkach zdarzenia. Wszystkie czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora. Komendant powiatowy policji w Sochaczewie ogłosił alarm dla funkcjonariuszy z sochaczewskiej jednostki" - poinformowała wcześniej PAP oficer prasowy KPP w Sochaczewie mł. asp. Agnieszka Dzik.

Rzeczniczka zaznaczyła, że analizowane były wszystkie sygnały, które mogły pomóc w ustaleniu okoliczności wypadku. Dzięki pomocy społeczeństwa i pracy policjantów, w sobotę około południa podejrzewany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym został zatrzymany. Do sprawy zabezpieczony został również samochód, którym prawdopodobnie poruszał się w chwili zdarzenia. 

Dlaczego warto się zaszczepić na COVID19?
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE