Przęsławice: To on zabił maleńką Hanię i uciekł? Podejrzany jest już w rękach policji

Przęsławice: Zabił maleńka Anię i uciekł! Sprawca wypadku jest już w rękach policji
Autor: KPP Sochaczew Przęsławice: Zabił maleńka Anię i uciekł! Sprawca wypadku jest już w rękach policji

Tragedia, która rozegrała się w piątek (2.04.2021) w Przęsławicach nie mieści się w głowie. Kierowca jadący białym suvem wjechał na pobocze, na którym był ojciec z kilkumiesięczną córeczką w wózku. Pomimo podjętej reanimacji, dziecko zmarło. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku. Teraz policja z Sochaczewa informuje, że udało się zatrzymać podejrzanego o spowodowanie wypadku.

Dramat w Przęsławicach: Policja zatrzymała podejrzanego o spowodowanie wypadku w którym zginęła kilkunastomiesięczna Ania

W piątek (2.03.2021) około godz. 18.00 w miejscowości Przęsławice na drodze wojewódzkiej nr 575 doszło do tragicznego wypadku drogowego. Jak informują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca białego suva potrącił wózek z kilkunastomiesięczną dziewczynką, Hanią, prowadzony przez tatę dziecka. Niestety, pomimo podjętej reanimacji maleńka dziewczynka zmarła. Kierowca pojazdu odjechał z miejsca zdarzenia w kierunku Kazunia.

- Policjanci wykonali intensywne czynności, aby jak najszybciej ustalić sprawcę tego tragicznego w skutkach zdarzenia. Wszystkie czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora. Komendant Powiatowy Policji w Sochaczewie ogłosił alarm dla funkcjonariuszy z sochaczewskiej jednostki - informuje mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowa KPP Sochaczew.

Zobacz koniecznie: Dramat w Przęsławicach. Potrącił wózek z niemowlakiem i uciekł. Dziewczynka nie przeżyła

Jak informuje mł. asp. Agnieszka Dzik policja analizowała wszystkie sygnały od społeczeństwa, które mogły pomóc w ustaleniu okoliczności wypadku. Dzięki pomocy społeczeństwa i pracy policjantów, w sobotę (3.04.2021) około południa podejrzewany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym został zatrzymany. Jest to 61-letni mężczyzna pochodzący z Warszawy. Do sprawy zabezpieczony został również samochód, którym prawdopodobnie mężczyzna poruszał się w chwili zdarzenia.

- W dalszym ciągu prowadzimy czynności pod nadzorem prokuratury - wyjaśnia mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowa KPP Sochaczew. 

Czytaj też: Płońsk. Tajemniczy lek miał doprowadzić do matki ZABITEGO NOWORODKA! "Jest bardzo rzadki i tylko na receptę"

Czytaj też: Brody. Na oczach małej Tereski zastrzelili jej rodziców. Przystawili dziewczynce broń do głowy

Czytaj też: Sochaczew. Wyjmował z grobów kobiety i gwałcił ich zwłoki. W ujęciu nekrofila pomógł Zbigniew Lew-Starowicz

Śmiertelny wypadek w Rzgowie
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE