Płock. Przez niego stracił ciągnik i plony. Asesor z Łodzi z wyrokiem, poszkodowanych może być więcej!

2021-09-16 18:07
Płock. Przez niego stracił ciągnik i plony. Asesor z Łodzi z wyrokiem, a poszkodowanych może być więcej!
Autor: whoismargot/cc0/Pixabay.com Przed Sądem Okręgowym w Płocku zapadł wyrok ws. asesora komorniczego z Łodzi, który zajął i sprzedał ciągnik rolnik spod Mławy, choć ten ostatni nie był niczyim dłużnikiem (zdj. ilustracyjne)

Przed Sądem Okręgowym w Płocku zapadł wyrok ws. asesora komorniczego z Łodzi, który zajął i sprzedał ciągnik rolnik spod Mławy, choć ten ostatni nie był niczyim dłużnikiem. Przez brak maszyny mężczyzna stracił część plonów w kolejnym roku, a wszystko odbiło się też na zdrowiu rolnika i jego rodziny. Poszkodowanych przez asesora z Łodzi może być więcej.

Płock. Przez niego stracił ciągnik i plony. Asesor z Łodzi z wyrokiem

Jak informuje PAP, Sąd Okręgowy wydał wyrok ws. asesora komorniczego z Łodzi, który zajął i sprzedał ciągnik rolnika spod Mławy, choć ten wcale nie był dłużnikiem. Do zdarzenia doszło w listopadzie 2014 r. Przez brak maszyny poszkodowany Radosław Zaremba stracił część plonów w następnym roku, a cała sytuacja odbiła się też negatywnie na zdrowiu psychicznym mężczyzny i jego rodziny.  Ostatecznie mężczyzna razem z komornikiem z Łodzi Jarosławem K., któremu podlegał, mają wypłacić rolnikowi spod Mławy ponad 46 tys. zł, z czego 20 tys. zł to zadośćuczynienie, a 26 tys. 186,14 zł to odszkodowanie za straty w uprawach i dotychczas niezwróconą część wartości ciągnika. W 2015 r. asesor z Łodzi oddał rolnikowi spod Mławy tylko część pieniędzy za pojazd.

Czytaj też: Rodzina zgłosiła, że zniknął. Tajemnicza śmierć 37-latka spod Płocka!

Płock. Asesor z Łodzi z wyrokiem. Poszkodowanych może być więcej

Jak informuje PAP, w podobny proceder, jak ten, którego ofiarą padł rolnik spod Mławy, miał być zaangażowany nie tylko asesor z Łodzi, ale także 7 innych osób, w tym jego rodzice. Prokuratura Okręgowa w Płocku skierowała do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia akt oskarżenia w tej sprawie, a proces Michała K. i pozostałych oskarżonych ruszył w 2018 r. W czasie śledztwo ujawniono 37 wątków, w tym egzekucje komornicze, w ramach których zajmowano pojazdy nienależące do dłużników, by sprzedać je następnie po zaniżonej cenie. Pomagać asesorowi z Łodzi miała Anna K., która kupiła ciągnik rolnika spod Mławy, a następnie go sprzedała. Kobieta miała współpracować ze znajomym Konradem S., a Michał K. miał współdziałać z Grzegorzem K., dozorcą mienia w ramach postępowań egzekucyjnych.

- Nie zakończyło się jeszcze postępowanie karne przeciwko asesorowi komorniczemu, które dotyczy sprawy Radosława Zaremby, a także wielu innych osób, pokrzywdzonych podobnymi działaniami asesora. Nie składamy jednak broni i dalej będziemy walczyć o sprawiedliwość dla osób pokrzywdzonych niezgodnymi z prawem działaniami organów egzekucyjnych - informuje PAP Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów "Lech Obara i Współpracownicy" z Olsztyna, która reprezentuje rolnika spod Mławy i inne osoby.

Wyrok Sądu Okręgowego w Płocku ws. asesora komorniczego z Łodzi nie jest prawomocny.

Czytaj też: Siemiątkowo. Kto remontował te drogi?! "Być może to fenomen w skali kraju i świata" [ZDJĘCIA]

Czytaj też: Ojrzeń. Zahaczył wędką o linię energetyczną! Serce 26-latka stanęło, ale nie było karetki

Czytaj też: Płock. Zboczeniec w Auchan! Dlaczego policja nie zajmie się sprawą?

Cała sytuacja z niezgodnym z prawem odebraniem ciągnika odbiła się negatywnie na osobie Radosława Zaremby oraz jego rodzinie, na ich stanie psychicznym. - Wyrok Sądu Okręgowego w Płocku należy uznać za kolejny sukces na długiej i wyboistej drodze do sprawiedliwości, którą musi pokonać Radosław Zaremba – mówi mec. Lech Obara z Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów „Lech Obara i Współpracownicy”, pełnomocnik Radosława Zaremby. – Pomimo, że od sytuacji z ciągnikiem dzielą nas już lata, w dalszym ciągu sprawa ta nie jest zamknięta. Nie zakończyło się jeszcze postępowanie karne przeciwko asesorowi komorniczemu, które dotyczy sprawy Radosława Zaremby, a także wielu innych osób, pokrzywdzonych podobnymi działaniami asesora. Nie składamy jednak broni i dalej będziemy walczyć o sprawiedliwość dla osób pokrzywdzonych niezgodnymi z prawem działaniami organów egzekucyjnych - dodaje Obara. – Czekam na sprawiedliwy surowy wyrok – podsumowuje Radosław Zaremba.

Śmigłowiec wywieje im bazarek?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE