Po 39-latku przejechały dwa auta, jedno ciągnęło go za sobą! Przerażające kulisy śmiertelnego wypadku pod Płońskiem

i

Autor: StockSnap/cc0/Pixabay.com Dwa auta przejechały po 39-latku pod Płońskiem, ale do jego śmierci doprowadziło jedno zdarzenie, zdj. ilustracyjne

Jeden z kierowców poszukiwany

Po 39-latku przejechały dwa auta, jedno ciągnęło go za sobą! Przerażające kulisy śmiertelnego wypadku pod Płońskiem

2022-10-06 11:43

Prokuratura Rejonowa w Płońsku ujawniła kulisy wypadku, w jakim zginął w miejscowości Michałówek 39-latek. Wcześniej było tylko wiadomo, że po leżącym na drodze mężczyźnie przejechało osobowe BMW, którego kierowca natychmiast zatrzymał się i wezwał pomoc. Śledczy mieli podejrzenie, że obywatel Ukrainy zginął wcześniej, i wszystko wskazuje, że mieli rację.

Po 39-latku przejechały dwa auta, jedno ciągnęło go za sobą. Kulisy śmiertelnego wypadku pod Płońskiem

Dwa auta przejechały po 39-latku pod Płońskiem, ale do jego śmierci doprowadziło jedno zdarzenie. To najnowsze ustalenia tamtejszej prokuratury rejonowej. Dramat rozegrał się na drodze w Michałówku w poniedziałek, 26 września, w godzinach wieczornych, a scenariusz przebiegu zdarzenia był następujący:

  • 39-letni obywatel Ukrainy z nieznanych przyczyn znalazł się na drodze, na środku której po prostu leżał;
  • po mężczyźnie przyjechał samochód, a wskutek odniesionych w ten sposób obrażeń głowy i tułowia poszkodowany zmarł. Kierowca auta uciekł i nie wezwał pomocy;
  • na ciało najechało po bliżej nieustalonym czasie BMW, ciągnąc je za sobą, o czym świadczą kolejne rany na zwłokach denata. Kierowca pojazdu, 27-letni mieszkaniec gminy Załuski, zatrzymał się i wezwał na miejsce służby ratownicze - był trzeźwy.

Ofiara wypadku pod Płońskiem była pijana?

Jak informowała wcześniej policja w Płońsku, do drugiego zdarzenia doszło w czasie bardzo złych warunków pogodowych, tj. przy padającym deszczu i mgle. Tymczasem sekcja zwłok pomogła również w ustaleniu innych informacji.

- Biegły ocenił, że 39-latek mógł znajdować się pod wpływem alkoholu, ale mogą to w 100 procentach potwierdzić dopiero szczegółowe wyniki badań toksykologicznych. Dzięki nim będzie ponadto wiadomo, ile miał promili w organizmie. Kluczowe w tej sprawie będzie jednak znalezienie drugiego kierowcy. Poszukiwania trwają, ale na razie nie możemy udzielić więcej informacji - mówi Ewa Ambroziak, prokurator rejonowy w Płońsku.

Sonda
Co jeszcze można zrobić, by wypadków na polskich drogach było mniej?
Na oczach policji przejechał rowerem przez zamknięty przejazd kolejowy
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają