7-letnia Kinga błaga: „Uratujcie moją siostrzyczkę”. Dziewczynka odkłada grosze na lek dla siostry

2021-03-12 12:06
To 17-miesięczna Olga Miśkiewicz chora na SMA
Autor: Paweł Jaskółka/Super Express To 17-miesięczna Olga Miśkiewicz chora na SMA

17-miesięczna Olga Miśkiewicz z Kiszkowa (woj. wielkopolskie) choruje na SMA. To podstępna choroba, która powoduje zanikanie mięśni. Prowadzi prosto do śmierci. Dziewczynce może pomóc terapia genowa. Niestety jej koszt to ponad 9 milionów złotych! Dlatego rodzina zorganizowała zbiórkę pieniędzy na zakup najdroższego leku świata. Do zabierania funduszy włączyła się też już 7-letnia Kinga, siostra Olgi, która błaga o pomoc dla swojej malutkiej, ukochanej siostrzyczki. Niestety - jej pieniądze uzbierane do dziecięcego portfelika - to kropla w morzu potrzeb. - Kinga się bardzo stara, ale 9 milionów sami nie uzbieramy. To dla nas kwota nie do przeskoczenia, dlatego prosimy wszystkich o pomoc w zbiórce - mówi Anna Miśkiewicz mama dziewczynki.

Rdzeniowy zanik mięśni! Taką diagnozę usłyszeli rodzice małej Olgi z Kiszkowa kilka miesięcy temu. - SMA to bardzo ciężka choroba genetyczna. Organizm Oldzi nie produkuje białka, które odżywia neurony, odpowiedzialne za pracę mięśni. Mięśnie - odpowiedzialne za ruch, ale też mówienie, połykanie, oddychanie - umierają - tłumaczy załamana mama dziewczynki. Bez leczenia taka choroba to po prostu wyrok. A zaczęło się  zupełnie niewinnie…  Olga urodziła się we wrześniu 2019 roku jako zdrowa, silna dziewczynka. Dostała 10 punktów w skali Apgar.  - Byliśmy bardzo szczęśliwi - wspominają rodzice. W domu na Olgę czekała jej starsza siostrzyczka Kinga. Problemy zaczęły się niedawno. - Gdy Oldzia skończyła 10 miesięcy, zaczęliśmy martwić się tym, że jeszcze samodzielnie nie siedzi, nie próbuje stać - mówi pani Ania. Lekarze na początku uspakajali, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie. - Nas nie opuszczał jednak strach, że coś jest nie tak - szczerze przyznaje mama Olgi. Rodzice z córeczką zaczęli szukać pomocy u fizjoterapeutów. - Większość pocieszała nas, że to być może tylko obniżone napięcie mięśniowe, że wszystko uda się wyćwiczyć podczas rehabilitacji. Tak się jednak nie stało - mówi pani Ania. Gdy nie było widać poprawy, Olga trafiła do specjalisty, który dostrzegł u niej  objawy SMA. Badania genetyczne nie pozostawiały złudzeń…

Teraz Olga musi być intensywnie rehabilitowana. Największą szansą jest jednak dla niej terapia genowa – najdroższy lek świata! - Preparat dostarcza kopię genu, którego córeczka nie ma i przez którego brak jej mięśnie umierają. Im prędzej zostanie Oldze podany, tym lepiej, bo tym mniejsze spustoszenie zrobiła choroba w jej ciele. Oldzia nie jest w stanie sama usiąść – posadzona, utrzymuje się w tej pozycji – nie raczkuje, bo jej rączki i nóżki są już zbyt słabe, by ruszyć nimi do przodu - wyjaśnia mama dziewczynki.

Dlatego rodzice postanowili walczyć o zdrowie dla swojej córki. Do tej walki włączyła się też Kinga - siostra Olgi. Chociaż sama nie wszystko jeszcze rozumie, to jest bardzo odpowiedzialna i oszczędna i wie doskonale, że zebrane pieniądze pomogą malutkiej Oldze. - Musimy oszczędzać - mówi do mamy i sama zbiera drobne monety do swojego portfelika. - Teraz w przedszkolu będzie zorganizowany kiermasz dla Olgi i Kinia powiedziała, że tam na pewno coś kupi za swoje uzbierane pieniądze, żeby pomóc siostrze - mówi wzruszona mama dziewczynek.

Oldze pomóc może jednak KAŻDY - TUTAJ - wpłacając pieniądze przez Fundację SIEPOMAGA.

- Dziękujemy za każdy grosz - mówi pani Ania.

Czy rodzice powinni dawać dzieciom wygrywać?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE