10 października w hali nr 2 Międzynarodowych Targów Poznańskich wystąpi zespół Behemoth. Ze względu na swój satanistyczny wizerunek przeciwko koncertom grupy w Polsce protestują środowiska katolickie.
Poznański Związek Patriotyczny „Wierni Polsce” wystosował w sprawie poniedziałkowego koncertu list otwarty adresowany do prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka.
„Mottem tego „koncertu” Behemota, jest „Rzeczpospolita niewierna”, a polskie godło jest sprofanowane, przez umieszczenie na godle węży, trupich czaszek i odwróconego satanistycznego krzyża. Znieważanie godła, podlega karze do 1 roku pozbawienia wolności, zgodnie z art. 137 § 1 KK. Ponadto ten pseudo zespół publicznie lży z Pana Boga i wiary katolickiej oraz obraża wartości narodowe” - czytamy w liście.
Do listu już odniosła się w imieniu Jacka Jaśkowiaka Hanna Surma, rzecznik prasowy prezydenta Poznania.
- Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, prezydent nie zamierza ingerować w kulturę i sztukę. Nie będzie wywierał wpływu na artystów czy interweniował w zakresie przekazu artystycznego. Jest przeciwnikiem cenzury w kulturze – oświadczyła w rozmowie z portalem Epoznan.pl.
Do tych słów odniósł się sam Behemoth, pisząc na swoim profilu na Facebooku: „Behemoth chciałby wyrazić swój szacunek i uznanie dla prezydenta Poznania za wspieranie wolności w sztuce! Show tym razem się odbędzie!”. Ostatnie zdanie odnosi się do sytuacji sprzed dwóch lat, gdy po protestach środowisk katolickich rektor Uniwersytetu Medycznego odwołał koncert zespołu w podlegającym uczelni klubie Eskulap.
Tymczasem w sprawie koncertu wypowiedział się również wojewoda wielkopolski.
- Z przykrością odbieram informacje dotyczące organizacji w Poznaniu wydarzenia, którego promocja opiera się na znieważeniu polskiego godła. W świetle prawa jest to przestępstwo, dlatego pragnę zwrócić uwagę na granicę przebiegającą pomiędzy sztuką a prawem – powiedział Zbigniew Hoffmann. - Zgadzam się, że sztuki nie powinno się w żaden sposób cenzurować, ale nie można doprowadzać do skrajnych sytuacji, gdy sztuka wychodzi poza wszelkie granice, przede wszystkim uderzające w nas samych, nasze symbole narodowe i wartości religijne – dodał.
Chodzi o plakat reklamujący trasę koncertową Behemotha, która nosi znamienną nazwę „Rzeczpospolita niewierna”. Znajuje się na niej rysunek inspirowany polskim godłem narodowym, na którym na białego orła bez korony naniesiono czaszki i odwrócony krzyż i oplatają go węże.
i
Wojewoda wyraził również rozczarowanie próbą zorganizowania koncertu na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. W ocenie Zbigniewa Hoffmanna poważnym błędem jest wiązanie jednego z ważniejszych symboli Poznania ze wzbudzającym duże kontrowersje zespołem muzycznym.
„Tym bardziej niezrozumiałym wydaje się stanowisko Prezydenta Miasta Poznania, Jacka Jaśkowiaka, wyrażającego akceptację dla organizacji koncertu na terenie MTP. Wojewoda wielkopolski przypomina, że zgodnie z treścią Konstytucji godło Rzeczypospolitej Polskiej podlega ochronie prawnej. Szacunek wobec Konstytucji, tak wyrażany przez Pana Prezydenta Jacka Jaśkowiaka, nie powinien mieć charakteru selektywnego” - czytamy w wydanym komunikacie.
„Ocenę, czy dane dzieło artystyczne znieważa symbole narodowe, zostawmy sądom. A tymczasem grupa BEHEMOTH! powinna podziękować Wojewodzie Hoffmannowi za darmową reklamę” - skomentował oświadczenie wojewody na Facebooku Jacek Jaśkowiak.