Spis treści
Makabrycznego znaleziska dokonano w czwartek, 15 października, na terenie Zbierska Kolonii (pow. kaliski). Na jednej z działek służby odkryły ciała dwóch osób – starszej kobiety i młodszego mężczyzny. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli teren, a dochodzenie ruszyło pod bacznym okiem prokuratora.
Śledczy próbują teraz rozwikłać zagadkę nagłej śmierci 71-latki i 38-latka. Na ten moment brakuje odpowiedzi na pytania o przyczyny tragedii, a funkcjonariusze starają się ustalić, jak długo zmarli przebywali w domu, zanim zostali odnalezieni.
Sąsiad wezwał pomoc. Policja w Zbiersku Kolonii znalazła dwa ciała
Cała sprawa nabrała tempa dzięki czujności jednego z mieszkańców. Mężczyzna zaniepokoił się przedłużającą nieobecnością sąsiadki i postanowił powiadomić o wszystkim służby. W odpowiedzi na jego zgłoszenie, we wskazane miejsce natychmiast zadysponowano policyjny patrol.
— Świadek powiadomił, że od kilku dni nie widział tej kobiety. Na miejscu pierwsze było pogotowie. Stwierdziło, że są zwłoki dwóch osób — przekazała Anna Jaworska-Wojnicz, rzeczniczka kaliskiej policji, w rozmowie z Radiem ESKA.
Okazało się, że służby ratunkowe musiały zmierzyć się z dodatkowym utrudnieniem w postaci biegających po podwórku psów. Zanim ratownicy i mundurowi mogli przystąpić do działania, zwierzęta trzeba było schwytać i odpowiednio zabezpieczyć.
Śledztwo kaliskiej prokuratury. Ciała 71-latki i 38-latka trafią na sekcję
Kiedy medycy potwierdzili zgon dwojga ludzi, do pracy przystąpili technicy kryminalistyki i prokurator. Wspólnie starali się zebrać wszystkie możliwe ślady, by zrekonstruować przebieg wydarzeń na prywatnej posesji.
— Na obecną chwilę na miejscu jest lekarz, wypisuje karty zgonu. Ciała zostaną zabezpieczone do sekcji. O zdarzeniu został powiadomiony prokurator. Dopiero po sekcji będziemy mogli ewentualnie podać przyczynę zgonu tych osób — mówiła wcześniej Anna Jaworska-Wojnicz.
Policja wyklucza morderstwo. Co wydarzyło się w Zbiersku Kolonii?
Przedstawicielka komendy wyjaśniła, że na obecnym etapie śledztwa nie zakłada się, by do zgonów przyczyniły się osoby z zewnątrz. To jednak nie kończy pracy dochodzeniowców, ponieważ wciąż nie ustalono, co ostatecznie doprowadziło do tej podwójnej tragedii i kiedy dokładnie do niej doszło.
— Na dziś nie wiadomo, od kiedy osoby te nie żyją — przekazała policja.
Najważniejszym elementem, który pozwoli rzucić więcej światła na tę mroczną sprawę, będą wyniki zaplanowanej autopsji. Wyniki badań z zakładu medycyny sądowej oraz dalsze ustalenia operacyjne pozwolą odtworzyć ostatnie chwile życia ofiar ze Zbierska Kolonii.
Postępowanie znajduje się we wstępnej fazie. Do momentu spłynięcia oficjalnych protokołów z sekcji zwłok, służby nie będą spekulować na temat tego, w jakich okolicznościach śmierć poniosła 71-letnia kobieta i 38-letni mężczyzna.