Do zdarzenia doszło w Sierakowie na rondzie „Nowy Poligon”. Jak przekazała policja w Rawiczu, kierowca samochodu osobowego umyślnie wprowadził pojazd w poślizg. Drifting na drodze publicznej mógł stworzyć poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Wykroczenie zauważył będący poza służbą naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu. Okazało się, że za kierownicą siedział 23-letni mieszkaniec powiatu rawickiego.
Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 12 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali również jego prawo jazdy na trzy miesiące.
To nie był jego pierwszy taki „popis”
Jak się okazało, 23-latek miał już na koncie bardzo podobne zdarzenie. Niespełna miesiąc wcześniej, poza drogą publiczną, również celowo wprowadził samochód w poślizg. Tym razem jego manewr zakończył się jednak uszkodzeniem zaparkowanego w pobliżu auta.
Za tamto wykroczenie kierowca otrzymał 3000 zł mandatu i 8 punktów karnych. Policja zakwalifikowała jego zachowanie jako wykroczenie z art. 98 Kodeksu wykroczeń.
Łącznie w ciągu niespełna miesiąca 23-latek został ukarany mandatami na kwotę 5500 zł i otrzymał 20 punktów karnych. Stracił też prawo jazdy na trzy miesiące.
Policjanci przypominają, że drifting i inne tego typu manewry powinny odbywać się wyłącznie w bezpiecznych, przeznaczonych do tego miejscach. Droga publiczna, rondo czy parking nie są torami wyścigowymi, a celowe wprowadzanie samochodu w poślizg może doprowadzić do tragedii.