Dzikie wysypisko w Poznaniu. To dzieło 16-latki, która pomogła babci! [ZDJĘCIA]

2020-01-22 12:55 BM

Na poznańskiej Starołęce ktoś zrobił dzikie wysypisko śmieci. Przyczyniła się do tego 16-latka, która chciała pomóc swojej babci. Być może był to prezent na jej święto. Interweniowała Straż Miejska.

Strażnicy miejscy regularnie sprawdzają miejsca, które narażone są na zanieczyszczenie. Jednym z nich jest nieogrodzona działka miejska, na której stoją pojemniki do gromadzenia zużytej odzieży na Starołęce.

- W trakcie jednej z rutynowych kontroli strażnik ujawnił obok pojemników porzucone odpady. Przeglądając wysypisko szybko natrafił na wskazówki świadczące o miejscu pochodzenia śmieci. Natychmiastowa wizyta pod wskazanym adresem potwierdziła przypuszczenia funkcjonariusza - opowiadają strażnicy.

Okazało się, że starsza kobieta poprosiła wnuczkę o pomoc w uporządkowaniu jednego z pokoi, a ta zebrane śmieci wyrzuciła obok pojemników na odzież! Strażnicy nie ukarali 16-latki mandatem, ale zrobili co innego.

- Udało się przeprowadzić pouczająca lekcję ekologii. Wyrzucone odpady dziewczynka zebrała do worka i tym razem, pod czujnym okiem babci, rozdzieliła odpady zgodnie z zasadami recyklingu - przekazują strażnicy.

Być może był to prezent na dzień babci, który obchodzony był 21 stycznia. Mimo to nie powinno się, tak postępować jak 16-latka.