Groził, że zabije… TRZASKOWSKIEGO! Poznaniak usłyszał zarzuty!

2020-06-05 9:56 MROK, BM
Rafał Trzaskowski
Autor: AP

Wybory prezydenckie 2020. Takich gróźb nigdy nie można lekceważyć! Do Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy zadzwonił w środę (3 czerwca) mężczyzna i nie przedstawiając się poważnym i stanowczym głosem oznajmił, że zabije Rafała Trzaskowskiego, kandydata na prezydenta Koalicji Obywatelskiej. - Jeśli prezydent Duda nie zrobi czegoś z Trzaskowskim, to ja go zabiję - powiedział. Pracownicy kancelarii zareagowali momentalnie, zawiadamiając policję o groźbach. - Usłyszał już zarzuty - mówi SUPER EXPRESSOWI Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Mundurowi ruszyli do pracy, gdy tylko dostali info o groźbach wobec kandydata na prezydenta. Wszystkie ślady prowadziły do… Poznania, w którym w ubiegły weekend był Rafał Trzaskowski. Sprawę przejęli wielkopolscy śledczy i szybko namierzyli autora gróźb. - Okazał się nim być 41-letni mieszkaniec Poznania - mówi Andrzej Borowiak, który od razu dodaje, że mężczyzna został zatrzymany w swoim mieszkaniu. - 41 -latek nigdy nie był notowany w rejestrach policyjnych. W chwili zatrzymania nie był pod wpływem jakichkolwiek środków psychoaktywnych i alkoholu - mówi policjant.

CZYTAJ: Chciał ZABIĆ Trzaskowskiego! Zatrzymała go policja

41-latek jest bezrobotny, mieszka sam, jest rencistą. Czy się nudził i wpadł na taki pomysł, czy też rzeczywiście zamierzał zaatakować kandydata na prezydenta? Sprawdzają to śledczy.

Jak informuje Borowiak Rafał Trzaskowski został poinformowany o groźbach i złożył zawiadomienie o przestępstwie. 

Dziś okaże się, czy śledczy będą wnioskowali o areszt dla 41-latka.

Express Biedrzyckiej - Gość: Marek Borowski

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.