- Składam Panom gratulacje i podziękowania. To wielki sukces, to jest też dowód na to, że polska policja jest profesjonalną służbą. Możemy być dumni, że Panowie tak wzorowo wykonują swoje obowiązki – powiedział podczas spotkania szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Mariusz Błaszczak.
W zatrzymaniu Kajetana P. brali udział policjanci z grupy pościgowej z Poznania oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Udało im się wytropić 27-letniego mężczyznę na Malcie, kiedy próbował dostać się do Afryki. Kajetan P. prawdopodobnie odpowiada za zabójstwo 30-letniej kobiety. Zwłoki ofiary znaleziono poćwiartowane w mieszkaniu podejrzanego na warszawskim Żoliborzu.
>>>Kajetan P. w reklamie poznańskiego sklepu. Internauci oburzeni
Funkcjonariusze otrzymali nagrody finansowe. Dodatkowe wyróżnienieotrzymał Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu Piotr Mąka, który za koordynowanie działań prowadzących do zatrzymania Kajetana P. otrzymał przedtermionowy awans na stopień inpspektora.
"Łowcy głów" z Poznania
Jak podkreśla MSWiA, członkowie Poznańskiego Zespołu Poszukiwań Celowych, zwanych "łowcami głów" śledzili całą drogę ucieczki Kajetana P., która wiodła przez Niemcy oraz Włochy. Grupa działa już od 15 lat - na jej koncie nie brakuje podobnych sukcesów. Zespół złożony z doświadczonych policjantów mających za sobą wieloletnią służbę schwytał już kilkudziesięciu zabójców.
W schwytaniu Kajetana P. brali udział także "łowcy cieni" czyli grupy wchodzącej w struktury CBŚP. Zespół działa od 2011 roku - wciągu zaledwie 4 lat 200 poszukiwanych, w tym 86 poza granicami kraju. Ścigają osoby oskarżone o najcięższego kalibru przestępstwa - gwałty, zabóstwa czy rozboje.
Zobacz także: