Szokujące doniesienia ze stolicy Wielkopolski. We wtorek, 26 września służby otrzymały zgłoszenie o 5-latku, który wieczorem wypadł z okna drugiego piętra budynku przy ul. Głogowskiej. - Chłopiec w stanie ciężkim trafił do szpitala - informują służby. Na razie wiadomo, że rodziców malucha nie było w domu. Jak doszło do tragedii?
i
Autor: MARCIN WZIONTEK/ SUPER EXPRESSZdjęcie ilustracyjne
Dramat w Poznaniu! Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że do wypadku doszło we wtorek (26 września) około godz. 19.30. - Chłopiec był pod opieką babci w mieszkaniu na drugim piętrze. Wieczorem, babcia położyła go spać, zamknęła drzwi i poszła do pokoju obok, natomiast 5-latek zdołał wejść na parapet, otworzył okno i wypadł - takie są wstępne ustalenia - opisał Borowiak. Dodał, że dziecko w stanie ciężkim trafiło do szpitala. Babcia chłopca była trzeźwa.