Gigantyczny pożar hali pod Poznaniem! Wszystko przez jedną paczkę z Niemiec

2026-01-13 13:10

Tajemnicza przesyłka z Niemiec spowodowała olbrzymi pożar hali magazynowej pod Poznaniem. Jak poinformowała wielkopolska policja, biegły z zakresu pożarnictwa wskazał jedno, konkretne źródło ognia. Szczegóły w artykule.

Super Express Google News

Pożar olbrzymiej hali magazynowej wybuchł w niedzielny poranek, 11 stycznia. Pierwsze sygnały o ogniu strażacy dostali o godz. 6:36. Ogień opanował halę dużej firmy spedycyjnej, około 11 tys. metrów kwadratowych. Cała akcja trwała ponad dobę. 

Zobacz: Wielki pożar magazynu pod Poznaniem. Skala zniszczeń poraża!

Na miejscu pożaru pracowało łącznie ok. 80 zastępów straży pożarnej - mówił mł. asp. Martin Halasz z poznańskiej Państwowej Straży Pożarnej, podkreślając, że akcja była niezmiernie trudna ze względu na zagrożenie i zawalenie się konstrukcji hali do środka i zamarzającą wodę. 

Śledztwo w sprawie pożaru przejęła Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu. 

Przedstawiciel właściciela nie został jeszcze przesłuchany - mówi policjant. 

Po zakończeniu akcji strażaków oględziny hali przeprowadzili policyjni biegli i biegli z zakresu pożarnictwa.

Biegły z zakresu pożarnictwa wyraził opinię dotyczącą przyczyny pożaru wskazując, że jedynym źródłem ognia była znajdująca się w hali przesyłka z zawartością baterii do hulajnóg - powiedziała Super Expressowi Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji.

Biegły stanowczo i kategorycznie wykluczył udział osób trzecich w zdarzeniu. 

Na tę okoliczność został dzisiaj przesłuchany - dodaje policjantka. 

Obecnie trwa ustalanie wartości strat. Obecnie trwa ustalanie wartości strat. O dalszych czynnościach w śledztwie zdecyduje prokurator.

Pożar zniszczył kościół, ale nie zabrał Bożego Narodzenia

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki