- Sprawa strusia Zenka poruszyła całą Polskę. Czyny, których dopuścił się Łukasz Sz. nie mieszczą się w głowie normalnego człowieka. Zwyrodnialec doprowadził do śmierci zwierzęcia!
- - Poziom demoralizacji oskarżonego jest bardzo wysoki - powiedziała stanowczo mecenas Katarzyna Topczewska. Podobnie ocenił sprawę sąd.
- Łukasz Sz. był sądzony również za przestępstwa narkotykowy. Sprawdź, jaki wyrok usłyszał!
Śmierć strusia Zenka
Struś Zenek mieszkał w „Traperskiej osadzie” - gospodarstwie agroturystycznym pod Poznaniem. - Był naszym oczkiem w głowie i było mu z nami naprawdę dobrze - mówi "Super Expressowi" Jarosław Tylkowski, właściciel agroturystyki. Niestety, w nocy z 10 na 11 stycznia 2025 roku ptak został porwany. Ktoś przeciął płot otaczający zagrodę, wypuścił zwierzę i zaczął bić strusia. Zenek wrócił do swojej zagrody, ale był w katastrofalnym stanie. Zakrwawiony, poobijany wyglądał, jak poddawany torturom. Mimo prób ratowania - zwierzę zmarło.
Policjanci szybko ustalili, że pod ogrodzenie agroturystyki zakradł się Łukasz Sz. ze swoimi kolegami, przeciął siatkę zagrody i rozpoczął festiwal okrucieństwa. Jak dowodziła w czasie procesu oskarżycielka posiłkowa, mec. Katarzyna Topczewska mężczyzna chciał strusia… zgwałcić. - Zbezczeszczę go i zeżrę - pisał w sms oskarżony do swoich kolegów.
Najpierw jednak chwycił kij i bez skrupułów z całej siły uderzał ptaka tak mocno, że zmiażdżył zwierzęciu też przełyk. - Weterynarz stwierdził połamane skrzydła, rozległe obrażenia głowy oraz ślady brutalnego bicia kijem, także po oczach. Ten widok nas załamał - mówił zaraz po odnalezieniu ptaka Jarosław Tylkowski z Traperskiej Osady. Łukasz Sz. w czasie procesu utrzymywał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia, bo był pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Proces sądowy i wyrok w sprawie Łukasza Sz.
Lista przestępstw Łukasza Sz.jest o wiele dłuższa niż tylko zabicie ptaka, bo przed sądem między innymi odpowiadał też za handel narkotykami, dawanie ich nieletnim i groźby karalne. - Poziom demoralizacji oskarżonego jest bardzo wysoki - oceniła mecenas Katarzyna Topczewska.
Mężczyzna za samo znęcanie się nad Zenkiem został skazany na karę 4 lat więzienia, zakaz posiadania zwierząt (przez 15 lat po odbyciu kary) oraz konieczność zapłacenia nawiązek na rzecz schroniska dla zwierząt w Poznaniu (5 tysięcy złotych) oraz dla właściciela Zenka (20 tysięcy złotych). Za strusia i inne przestępstwa (między innymi narkotykowe) Łukasz Sz. usłyszał karę łączną 7 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.
Galeria ze zdjęciami: Śmierć strusia Zenka. Sprawca idzie do więzienia