Wielki pożar magazynu pod Poznaniem. Skala zniszczeń poraża!

2026-01-13 8:09

W poniedziałek, 12 stycznia do spalonej hali magazynowej w Tarnowie Podgórnej pod Poznaniem mają wejść biegli, którzy będą chcieli ustalić przyczynę pożaru. - Straty mogą sięgać nawet nawet kilkuset milionów złotych - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Super Express Google News
  • W niedzielę 11 stycznia o godz. 6:36 wybuchł pożar w hali firmy spedycyjnej w Poznaniu o powierzchni ok. 11 tys. metrów kwadratowych.
  • W akcji gaśniczej trwającej ponad dobę brało udział ok. 80 zastępów straży pożarnej, a działania prowadzono z zewnątrz z powodu zagrożenia zawaleniem się konstrukcji i zamarzającej wody.
  • Śledztwo w sprawie pożaru przejęła Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu, a po zakończeniu akcji gaśniczej policyjni biegli rozpoczną oględziny.

Pożar wybuchł w niedzielny poranek, 11 stycznia. Pierwsze sygnały o ogniu strażacy dostali o godz. 6:36. Informacje były skąpe, ale od razu spodziewano się dużego rozmiaru tragedii, bo ogień opanował halę dużej firmy spedycyjnej.

To obiekt około 200 na 60 metrów, po brzegi wypełniony paletami, wózkami widłowymi. W sumie pożarem objęta była powierzchnia około 11 tys. metrów kwadratowych. Przed halą stały samochody dostawcze. Cała akcja trwała ponad dobę. 

Czytaj także: Wielki pożar hali magazynowej w Wielkopolsce. Trudna akcja, woda zamarza

Na miejscu pożaru pracowało łącznie ok. 80 zastępów straży pożarnej - mówi mł. asp. Martin Halasz z poznańskiej Państwowej Straży Pożarnej, podkreślając, że akcja była niezmiernie trudna ze względu na zagrożenie i zawalenie się konstrukcji hali do środka i zamarzającą wodę. - Działania prowadzone są wyłącznie z zewnątrz z wykorzystaniem podnośników i drabin - mówi Halasz. 

Jak powiedział Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, śledztwo w sprawie pożaru przejęła Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu. 

Przedstawiciel właściciela nie został jeszcze przesłuchany - mówi policjant. Po zakończeniu akcji strażaków na pewno oględziny rozpoczną policyjni biegli.

Pożar zniszczył kościół, ale nie zabrał Bożego Narodzenia

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki