Speed Day to cykliczna impreza organizowana na Torze Poznań. Podczas wydarzenia motocykliści mogą pokonywać tor pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Za każdym razem w imprezie bierze udział kilkadziesiąt osób.
We wtorek Speed Day zakończył się jednak tragicznie. Doszło tam do śmiertelnego wypadku.
- Motocyklista jeździł po torze. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, otarł się o innego motocyklistę i uderzył w barierę. Zginął na miejscu. To 35-letni mieszkaniec Czarnkowa - informuje Dominika Bral z wielkopolskiej policji.
Po kilkudziesięciominutowej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.
Automobilklub Wielkopolski wydał oświadczenie w tej sprawie:
W dniu wczorajszym podczas treningu motocyklowego odbywającego się na Torze „Poznań”, na jednym z zakrętów doszło do zderzenia dwóch motocykli. Skutkiem tego kontaktu motocykliści zjechali na prawą stronę toru na tzw. pole żwirowe i uderzyli w barierę bezpieczeństwa zbudowaną z opon oraz bariery energochłonnej. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy medycznej udzielonej przez profesjonalne służby posiadające niezbędny i zgodny ze standardami bezpieczeństwa sprzęt medyczny, jeden z motocyklistów po 45 minutowej reanimacji poniósł śmierć na miejscu.
Składamy wyrazy współczucia rodzinie zmarłego motocyklisty - każdy taki wypadek jest dla całej społeczności motocyklistów, zawodników jak i działaczy i organizatorów wielkim ciosem, przecież wykorzystując profesjonalny tor wyścigowy chodzi o bezpieczną jazdę motocyklem, tak aby na naszych drogach było jak najmniej wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Niestety, życie pisze inny scenariusz.
Automobilklub Wielkopolski solidaryzując się w bólu z rodziną zmarłego motocyklisty postanowił odwołać najbliższe treningi motocyklowe w dniach 18 i 19 lipca br.