Kobieta, która w Poznaniu nakłaniała taksówkarza do przejazdu na czerwonym świetle i posłużyła się fałszywym identyfikatorem, usłyszała zarzut z art. 227 Kodeksu karnego
Grozi jej rok więzienia - poinformował w rozmowie z portalem "epoznan.pl" Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. Dodał, że kobieta odmówiła składania wyjaśnień, a materiały policjanci przekażą do prokuratury.
Przypomnijmy - do zdarzenia doszło w czwartek, 22 stycznia na rondzie Kaponiera. Kobieta miała ze sobą przedmiot przypominający policyjną odznakę i próbowała wymusić na kierowcy taksówki szybszy przejazd, tłumacząc się, że spieszy się na pociąg. Nagranie z całej sytuacji trafiło do sieci, co pozwoliło mundurowym szybko ustalić, że kobieta nie jest funkcjonariuszką. "Epoznan.pl" podaje, że została zatrzymana, a identyfikator – zabezpieczony.
Jak relacjonują policjanci, kobieta używając identyfikatora z napisem „detektyw”, wywołała u kierowcy taksówki fałszywe przekonanie, że ma do czynienia z prawdziwą policjantką. Jej zachowanie nie tylko naraziło kierowcę na stres i presję, ale mogło również doprowadzić do poważnego zagrożenia na drodze.
Zobacz nagranie!
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że używanie fałszywych odznak lub identyfikatorów może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. W tym przypadku szybka reakcja i nagranie pozwoliły na skuteczne zatrzymanie sprawczyni i zabezpieczenie dowodów.