"Polskie Eldorado" w Wielkopolsce
Mianem "polskiego Eldorada" określa się wieś Wapno, która można powiedzieć, że kiedyś miała wszystko i wydawać się mogło, iż mieszkańcy mogą liczyć na świetlaną przyszłość. Niestety z czasem okazało się, że przez chytrość władz to "wszystko" niemalże dosłownie zapadło się pod ziemię. "Białe złoto" okazało się zmorą miejscowości.
Polecany artykuł:
"Białe złoto" we wsi Wapno
Mało kto o tym wie, ale w Wapnie jeszcze w XX wieku działała duża kopalnia soli kamiennej. Surowiec był wykorzystywany w całej Polsce i eksportowany za granicę, co czyniło go cennym towarem, podobnym w metaforycznym sensie do bogactwa, jakie daje złoto. W okresie świetności kopalni wydobycie soli stanowiło główne źródło zatrudnienia i rozwoju okolicznych mieszkańców. Niestety przez fakt, że w okresie wojennym i jeszcze po nim wydobywano tak ogromne ilości soli z czasem stan szyb w kopalni pozostawiał wiele do życzenia. Zdarzało się, że do komór wlewała się woda gruntowa i wycieki z wodonośnych warstw gipsu. Władze mimo problemów ignorowały to co się dzieje i chciano po prostu czerpać zysk.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Wapno [ZDJĘCIA]
Chytrość władz doprowadziła do katastrofy
W 1976 r. rozpoczęła się katastrofa - do komór kopalni wlewało się ok. 61 litrów wody na minutę. Udało się jednak uratować kopalnię i tak nadal funkcjonowała aż do nocy z 4 na 5 sierpnia 1977 roku kiedy to wody podziemne wdarły się do środka kopalni - wlewało się tam ok. 500 litrów wody na minutę. Po tej dramatycznej sytuacji kopalni już nie udało się uratować, lecz co gorsza skutki katastrfoy odczuła sama wieś. W miejscowości zaczęły powstawać niebezpieczne zapadliska i leje, które spowodowały, że ok. 40 budynków z dnia na dzień upadło.
Zapadliska w Wapnie
Upadek Wapna nastąpił nagle i całkowicie odmienił losy tej miejscowości. Choć początkowo próbowano pomniejszać znaczenie wydarzeń i nie mówić otwarcie o rozmiarach zniszczeń, prawda szybko wyszła na jaw i wzbudziła ogromne poruszenie. W krótkim czasie wielu mieszkańców musiało opuścić swoje domy, ponieważ teren stał się niestabilny i niebezpieczny. Władze zdecydowały się na drastyczne działania, by zatrzymać dalsze osiadanie gruntu, w tym zalanie kopalni. Od tamtej chwili Wapno zaczęło pustoszeć, tracąc swój dawny charakter i znaczenie. Co więcej, nawet po wielu latach pojawiały się kolejne zapadliska oraz pęknięcia ziemi, które przypominały, że tragedia pozostawiła trwały ślad na miejscowości. O ostatnim zapadlisku mogliśmy usłyszeć m.in. w 2021 roku - OGROMNA dziura w ziemi! Wygląda, jak po uderzeniu meteorytu! Co się stało?