Poznań: Co ze skwerem Marii i Lecha Kaczyńskich? Jest protest

2021-10-20 11:50
Lech i Maria Kaczyńscy
Autor: Kurnikowski

W czwartek (21 października) ma się odbyć nadanie skwerowi pomiędzy ulicami Księcia Józefa i Kutrzeby w Poznaniu imienia im. Marii i Lecha Kaczyńskich. Radni osiedlowi z poznańskiego Starego Miasta protestują w tej sprawie. Dlaczego?

O nadaniu jednemu ze skwerów w centrum Poznania imienia Marii i Lecha Kaczyńskich piszemy od kilku miesięcy. Oficjalne otwarcie skweru zaplanowano na czwartek (21 października). Na uroczystość został zaproszony m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Tymczasem radni osiedlowi z poznańskiego Starego Miasta chcą unieważnienia przez sąd administracyjny uchwały Rady Miasta Poznania. Uważają, ich opinia w tej sprawie została pominięta.

Radni osiedla Stare Miasto poinformowali w komunikacie, że złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na uchwałę miejskich radnych. Zaznaczyli przy tym, że skarga nie jest podyktowana względami politycznymi, a "wątpliwościami formalnymi i proceduralnymi, co do przestrzegania przepisów prawa przez Radę Miasta Poznania, jako najwyższą władzę w Poznaniu, działającą w niespotykanie szybkim tempie i z pominięciem zwyczajowych zasad procedowania".

Staromiejscy radni podkreślili, że zgodnie ze Statutem Miasta Poznania i statutami poznańskich rad osiedli wniosek o nadanie nazwy skweru powinien uwzględniać opinię odpowiedniej rady osiedla. - Tymczasem głos lokalnej społeczności został w przypadku skweru Kaczyńskich pominięty i Radzie Osiedla Stare Miasto nie dano możliwości na wypowiedzenie się, wobec czego wniosek o nadanie nazwy nie spełniał warunków proceduralnych - zaznaczono w komunikacie. - Społeczność staromiejska Poznania, reprezentowana przez radnych Osiedla Stare Miasto, liczy zatem na stwierdzenie przez sąd nieważności uchwały Rady Miasta Poznania, podjętej z naruszeniem zasad obowiązujących i stosowanych w Mieście Poznaniu - podano.

Przewodnicząca klubu PiS w Radzie Miasta Poznania Klaudia Strzelecka powiedziała w środę PAP, że przy uchwalaniu nazwy skweru zostały zachowane wszystkie wymogi. - Rada osiedla otrzymała projekt uchwały w terminie. Nie skorzystała z prawa wydania opinii w tej sprawie przed sesją Rady Miasta Poznania. Opinia rady osiedla nie jest obligatoryjna przy podejmowaniu uchwał nazewniczych. Wracanie do tej sprawy w przeddzień otwarcia skweru wystawia świadectwo intencji autorom pomysłu, nie ma sensu tego komentować - powiedziała.

Wiceprzewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto Tomasz Dworek zaznaczył w rozmowie z PAP, że rada osiedla jest ciałem kolegialnym i, aby przedyskutować sprawę, musi się zebrać. Dodał, że w przypadku zaskarżonej uchwały zmieniano m.in. kolejność wymienienia patronów, a projekt był procedowany z kilkoma modyfikacjami dotyczącymi m.in. wielkości i lokalizacji skweru. - Ta uchwała nie została de facto przez Radę Osiedla Stare Miasto zaopiniowana. Co więcej prośba o opinię do tej ostatecznej wersji projektu dotarła do rady osiedla już po przegłosowaniu jej w radzie miasta – podkreślił. Dworek dodał, że korespondencja ws. skweru adresowana do rady osiedla była kierowana do dyrektora Wydziału Wspierania Jednostek Pomocniczych Urzędu Miasta Poznania.

W czerwcu za uchwałą dotyczącą nazwania skweru zagłosowało 22 radnych z klubów PiS, KO i Wspólny Poznań, pięcioro wstrzymało się od głosu, a siedmioro radnych było przeciw. Wcześniej projekt radnych Prawa i Sprawiedliwości poparł m.in. prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak (KO). - Jeśli chcemy miasta otwartego, w którym każdy będzie czuł się dobrze, musimy akceptować różnorodność poglądów – argumentował.

Sonda
Popierasz powstanie skweru Marii i Lecha Kaczyńskich?
Express Biedrzyckiej - Barbara Nowacka: Mamy prawo odwoływać się do Lecha Kaczyńskiego
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE