Ruszył proces mieszkańca Gniezna, który oślepił i przez trzy dni gwałcił kobietę

2016-10-21 18:28

Przed poznańskim sądem rozpoczął się proces 45-letniego mężczyzny, który w październiku 2015 r. przez trzy dni więził w mieszkaniu swoją 24-letnią znajomą. W tym czasie ją oślepił i gwałcił.

Grzegorz P. nie przyznaje sie do zgwałcenia kobiety.

i

Autor: Archiwum serwisu Grzegorz P. nie przyznaje sie do zgwałcenia kobiety.

Do zdarzenia doszło 27 października. Tego dnia 24-letnia kobieta spotkała w jednym z bloków na os. Tysiąclecia w Gnieźnie 45-letniego Grzegorza P. Oboje się znali – mężczyzna od dłuższego czasu był wobec niej dość nachalny, chociaż kobieta próbowała zakończyć z nim znajomość. Grzegorz P. miał grozić zarówno jej i jej rodzinie.

Feralnego dnia 45-latek uwięził ją w swojej piwnicy, a później w swoim mieszkaniu. Tam zaczął się nad nią fizycznie znęcać, m.in. wbił się palcami w jej gałki oczne, sprawiając, że trwale straciła wzrok. Przez trzy dni bił ją i gwałcił, po czym zdecydował się ją uwolnić i nawet odprowadził kobietę pod klatkę schodową, w której mieszkała.

Zmaltretowana i oślepiona kobieta trafiła do szpitala w Poznaniu. Początkowo nie chciała nikomu powiedzieć, co ją spotkało. Dopiero po jakimś czasie zdecydowała się opowiedzieć o wszystkim policjantom z Gniezna. Dopiero wtedy mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

W piątek, 21 października rozpoczął się proces sprawcy. Grzegorz P. przyznał się do sześciu z siedmiu stawianych mu zarzutów. Nie przyznał się jedynie do zgwałcenia kobiety. Pełnomocnik ofiary zapowiedział, że będzie domagał się nie tylko surowego wyroku dla sprawcy, ale też zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej kobiety, która nie tylko straciła wzrok, ale też z powodu przeżytego horroru cały czas wymaga opieki psychologicznej.

Grzegorzowi P. grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też: Ruszył proces Patryka R. który skatował swoje trzymiesięczne dziecko [AUDIO]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki