Specjaliści od żywienia nie mają wątpliwości. Pączki z supermarketu nie są zdrowe. - To przetworzona, produkowana masowo żywność - mówi Natalia Główka. Mimo to dzisiaj - w tłusty czwartek - półki w marketach uginają się od kartonów z pączkami. - Ludzie kupują je kartonami - mówi pani Natalia. Tymczasem marketowy pączek, to żywność wysokoprzetworzona, która niewiele ma wspólnego z tradycyjnym pączkiem o prostym składzie.
Pączek z marketu jest świeży kilka dni, to również powinno nas zaniepokoić - mówi pani dietetyk. Co zatem kryje się w tanich pączach z marketu? Krótko mówiąc, są nafaszerowane „chemią”. - Te składniki to mąka pszenna, woda, mieszanka ciasta drożdżowego [mąka pszenna, tłuszcz palmowy, cukier, serwatka w proszku, laktoza, sól jodowana, białko jaja kurzego w proszku, żółtko jaja kurzego w proszku, emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mono- i diacetylowinowym, lecytyny), substancje spulchniające (fosforany wapnia, węglany sodu), enzymy, przyprawy, aromat, wanilina, regulator kwasowości (kwas askorbinowy), barwniki (karoteny)], nadzienie owocowe (5%), cukier, substancje konserwujące (benzoesan sodu, kwas cytrynowy), drożdże - wymienia Główka.
CZYTAJ: Memy na Tłusty Czwartek 2021. Zobacz najśmieszniejsze obrazki w internecie! [GALERIA]
A co jest w tradycyjnym pączku z piekarni? - Jest mąka typu 500, rozczyn piekarski, cukier, tłuszcz, woda, sól, ocet, drożdże - dodaje Główka. Wybór powinien być prosty. - Wybierajmy te robione metodą tradycyjną. Im prostszy skład, tym lepiej dla żywności - nie ma wątpliwości dietetyk, która zachęca do zrobienia przepysznych pączków w domu.
Polecany artykuł: