Syn nie mógł dodzwonić się do rodziców. Policja odkryła w mieszkaniu dwa ciała

2026-02-02 15:34

Zaniepokojony syn poprosił policję o pomoc, bo od kilku dni nie miał kontaktu z rodzicami. Mundurowi pojechali pod wskazany adres w Wieleniu w powiecie wolsztyńskim. To, co znaleźli w mieszkaniu, okazało się tragicznym finałem tej historii.

Policja-Fragment radiowozu i napisu na karoserii

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu i napisu na karoserii
Super Express Google News
  • W Wieleniu w powiecie wolsztyńskim znaleziono ciała pary seniorów w ich mieszkaniu.
  • Policję wezwał zaniepokojony syn, który od kilku dni nie mógł się skontaktować z rodzicami.
  • Funkcjonariusze, po bezskutecznym pukaniu, weszli do mieszkania siłowo, gdzie dokonali makabrycznego odkrycia.
  • Przyczyna śmierci seniorów jest na razie nieznana, kluczowa będzie sekcja zwłok zaplanowana na środę.

Jak informuje portal elka.pl, do dramatu doszło w Wieleniu na terenie powiatu wolsztyńskiego. W sobotę, 31 stycznia w jednym z mieszkań odnaleziono ciała pary seniorów. O interwencję policji poprosił ich syn, który od kilku dni bezskutecznie próbował skontaktować się z rodzicami.

Czytaj także: Uciekła do Polski przed wojną. 14-latkę udusił kolega jej mamy. Morze łez i szok po tragedii

Mężczyzna zadzwonił na policję i wyjaśnił, że nie ma możliwości osobistego sprawdzenia, co dzieje się z bliskimi. Zaniepokojony brakiem kontaktu poprosił funkcjonariuszy o odwiedzenie rodziców i upewnienie się, że nic złego im się nie stało.

Policjanci pojechali pod wskazany adres. Zapukali do drzwi mieszkania seniorów, jednak nikt nie odpowiadał. W związku z tym zdecydowano się na siłowe wejście do środka. Wewnątrz funkcjonariusze dokonali makabrycznego odkrycia – znaleźli ciała kobiety i mężczyzny.

Na miejscu rozpoczęto czynności pod nadzorem prokuratury. Na razie nie są znane okoliczności ani dokładna przyczyna śmierci seniorów. Jak podano, kluczowe znaczenie będzie miała zaplanowana na najbliższą środę (4 lutego) sekcja zwłok. To ona ma wykazać, co doprowadziło do śmierci pary.

Kazimiera Wiklik 85 l. została potrącona przez samochód. Kierowca nawet nie zatrzymał się by pomóc seniorce. Szuka go policja

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki