Zdobył fałszywą tożsamość, zmienił wygląd, a później ukradł 8 mln złotych. W połowie lipca 2015 r. doszło do kradzieży stulecia. Konwojent transportujący gotówkę ukradł 8 mln złotych i zapadł się pod ziemię. Okazało się, że mężczyzna podawał fałszywą tożsamość i znacząco zmienił wygląd. Podający się za Mirosława Dudę, Krzysztof W. porzucił samochód i zniknął z pieniędzmi. Do kradzieży przygotowywał się od kilku miesięcy.
Złodzieja udało się w końcu schwytać. Okazało się, że w kradzieży pomagali mu jeszcze trzej mężczyźni, w tym były policjant. Proces Krzysztofa W. i jego trzech pomagierów rozpoczął się w styczniu tego roku w Łodzi. Dziś zapadł wyrok w tej sprawie. Krzysztof W. za kradzież 8 mln złotych trafi do więzienia na 8 lat i 2 miesiące. Musi również zapłacić 200 tys. złotych grzywny.
Jego pomocnik Adam K., były policjant, pójdzie do więzienia na 6 lat. Zapłaci też grzywnę w wysokości 150 tys. złotych. Z kolei Dariusz D., który pomagał ukryć pieniądze spędzi w więzieniu 6 lat. Pomysłodawca kradzieży Marek K. usłyszał wyrok 7 lat pozbawienia wolności. Wyroki są prawomocne.