Kopał i skakał po twarzy ekspedientki Żabki! Zapewnia, że nie chciał zabić!

2021-10-01 17:00
Kopał i skakał po twarzy ekspedientki Żabki! Zapewnia, że nie chciał zabić!
Autor: akty Tv/youtube.com Kopał i skakał po twarzy ekspedientki Żabki! Zapewnia, że nie chciał zabić!

We wrześniu 2020 r. 38-letni Michał K. pobił sprzedawczynię jednego z radomskich sklepów, ponieważ kobieta nie chciała sprzedać mu paczki papierosów. Agresywny mężczyzna wyszedł na zewnątrz, chwycił stojącą obok sklepu drewnianą europaletę i kilkakrotnie uderzając nią w drzwi wejściowe, wybił szybę. Gdy zszokowana sprzedawczyni usiłowała powstrzymać napastnika, ten zaatakował ją w skrajnie brutalny sposób, zranił też 19-letniego syna kobiety, który wstawił się za napadniętą ekspedientką. W piątek w Sądzie Okręgowym w Radomiu rozpoczął się proces 38-latka. Mężczyzna jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa 50-latki oraz pobicie jej syna, a także jego kolegi. 38-latek nie przyznał się, jak zapewnił, nie zamierzał zabić kobiety, wyraził skruchę.

Przypomnijmy: brutalne pobicie ekspedientki Żabki z Radomia wstrząsnęło mieszkańcami całej Polski. 38-latek, który skatował kobietę na oczach jej syna, został zatrzymany we Francji. We wrześniu 2020 r. 38-latek wraz z dwoma innym napastnikami zaatakował kobietę i jej syna, kiedy odmówiła ona obsłużenia mężczyzn już po zamknięciu sklepu. Jeden z nich bił i kopał sklepową po głowie oraz rzucał w nią drewnianą paletą. Dwaj napastnicy zostali zatrzymani jeszcze następnego dnia, niedługo po tym przedstawiono im zarzut pobicia i aresztowano na 3 miesiące. 38-latek z Radomia mimo tego uciekł do Wielkiej Brytanii. Mężczyzna został ujęty w nocy 17 kwietnia, po siedmiu miesiącach ukrywania się, podczas przekraczania granicy francusko-hiszpańskiej. 38-letni Michał K. usłyszał cztery zarzuty. Najpoważniejszy dotyczy usiłowania zabójstwa ekspedientki.

Proces w sprawie agresywnego mężczyzny właśnie ruszył. Na pierwszej rozprawie Michał K. nie przyznał się do usiłowania zabójstwa. Zapewnił, że nie zamierzał zabić kobiety. "Przyznał się natomiast do pobicia, wyraził skruchę i przeprosił pokrzywdzone osoby" - poinformował PAP rzecznik Sądu Okręgowego Arkadiusz Guza.

Według śledczych, mężczyzna kopał swoją ofiarę w twarz, a następnie uderzył już leżącą na ziemi kobietę 25-kilogramową drewnianą paletą. Spowodował tym dotkliwe i liczne obrażenia kości twarzy, efektem czego była znaczna deformacja twarzy pokrzywdzonej i trwałe zeszpecenie - podała Polska Agencja Prasowa.

Biorąc pod uwagę brutalność ataku, prokurator uznał, że 38-latek, atakując kobietę w ten sposób, naraził ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i usiłował dokonać jej zabójstwa. Ta zbrodnia zagrożona jest karą więzienia nie krótszą niż 8 lat, aż 25-letnią odsiadką oraz karą dożywotniego pozbawienia wolności. 38-latek został też oskarżony o pobicie wspólnie z innymi dwoma mężczyznami (ich proces toczy się osobno) syna sprzedawczyni i jego kolegi.

Jak podała Polska Agencja Prasowa, sprawcy zarzucono również myślne uszkodzenie mienia. Prokuratura poinformowała, że 38-latek rzucając paletą w drzwi sklepu, dokonał ich uszkodzenia, co spowodowało straty w wysokości ok. 600 zł. Dodatkowo ten sam agresywny mężczyzna nieco wcześniej spowodował zniszczenia w innym sklepie w Radomiu. Mężczyzna wszczął awanturę, rozbił regał z lustrami i stojące na półkach butelki z alkoholem. Niekontrolowana agresja 38-latka wiąże się z kolejnymi stratami finansowymi.

Opluł i skopał ekspedientkę. Tego mężczyzny szuka policja z Bydgoszczy
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE