Warka. Nie miała czym nakarmić dziecko! Nie zgadniecie, co zrobiła...

2020-10-14 14:20 Michał Michalak
Warka. Nie miała czym nakarmić dziecko! Nie zgadniecie, co zrobiła...
Autor: Rainer_Maiores/cc0/Pixabay.com Mieszkanka gminy Warka nie miała czym nakarmić dziecko, dlatego... zadzwoniła na policję

Mieszkanka gminy Warka nie miała czym nakarmić dziecko. Kobieta była w domu syna i synowej, by pod ich nieobecność zająć się pięciorgiem wnucząt, w tym najmłodszym, które ma dopiero miesiąc. W domu nie było żadnego jedzenia, które można by podać tak małemu dziecku, a 75-latka bała się zostawić gromadkę samą, żeby pójść do sklepu. Postanowiła zadzwonić po pomoc.

Mieszkanka gminy Warka nie miała czym nakarmić dziecko, więc zadzwoniła pod numer alarmowy 112. Choć pozornie zgłoszenie kobiety trudno było uznać za sytuację awaryjną, to jednak wytłumaczyła ona, że nie ma jak zorganizować jedzenia dla miesięcznego wnuczka. Na miejscu pojawił się w związku z tym patrol z Komisariatu Policji w Warce, który pomógł 75-latce. Mundurowi pojechali do sklepu i kupili wskazane przez mieszkankę gminy Warka mleko w proszku, a później zawieźli je do domu.

Kobieta, która nie miała czym nakarmić dziecko, wytłumaczyła ponadto, że próbowała się skontaktować z synem, ale bezskutecznie. Policjanci z Warki poinformowali o zaistniałej sytuacji miejscowego dzielnicowego i opiekę społeczną, by ewentualnie pomogła rodzinie w przyszłości.

Mazowieckie. Gwałty, zabójstwa, rozboje. Najgorsi przestępcy na wolności! [GALERIA]

Pomóżcie mi odnaleźć córkę i wnuka

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.