Będzie mniej szpitali na Podkarpaciu?! Są nowe doniesienia

2026-06-26 17:00

Kolejne dwa szpitale na Podkarpaciu mogą zostać połączone. Chodzi o Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Krośnie i Szpital Specjalistyczny w Brzozowie. Powodem są problemy finansowe lecznicy w Krośnie, która zakończyła 2025 rok z ponad 32 mln zł straty. Na razie nie zapadły żadne decyzje, a rozmowy są na bardzo wczesnym etapie.

Długi, pusty korytarz szpitalny z rzędami drzwi po bokach, oświetlony od góry i jasnym oknem na końcu. Na pierwszym planie po obu stronach stoją wózki inwalidzkie. Obraz symbolizuje trudną sytuację finansową szpitali, o której przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Długi korytarz szpitalny jest pusty, oświetlony od góry rzędami prostokątnych lamp sufitowych. Wzdłuż ścian, po obu stronach korytarza, stoją puste wózki inwalidzkie, po trzy z każdej strony, zwrócone w kierunku końca korytarza, gdzie znajdują się duże okna wypełnione jasnym, białym światłem. Ściany są jasnoszare, a drzwi po obu stronach korytarza, również w odcieniach szarości, mają nad klamkami niewielkie, srebrne tabliczki z numerami. Na wysokości talii biegnie ciemniejsza listwa ochronna. Podłoga korytarza jest gładka i odbija światło, tworząc refleksy.

Czy szpitale w Brzozowie i Krośnie zostaną połączone? Na razie odbyła się tylko wstępna rozmowa

Na Podkarpaciu pojawił się pomysł połączenia dwóch kolejnych szpitali - podaje Radio ESKA. Chodzi o Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Krośnie oraz Szpital Specjalistyczny w Brzozowie. Na razie odbyła się jedynie wstępna rozmowa marszałka województwa ze starostą brzozowskim. Konkretne decyzje jeszcze nie zapadły. Powodem rozmów jest trudna sytuacja finansowa szpitala w Krośnie. Jak poinformował rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego Adrian Biernacki, placówka zakończyła 2025 rok ze stratą netto przekraczającą 32 mln zł. – Sytuacja finansowa, szczególnie w przypadku Krosna, jest bardzo trudna. Szpital w Krośnie zamknął 2025 rok stratą netto w wysokości ponad 32 mln złotych – przekazał rzecznik. Dodał, że samorząd województwa już pokrył część tej straty, aby spłacić zobowiązania wobec pracowników wynikające z wyroków sądowych. W planie na ten rok zabezpieczono także około 24 mln zł na inwestycje i remonty. Jak podkreślił Biernacki, samorząd wykorzystuje każdą możliwość wsparcia szpitala i poręczył również jego kredyt długoterminowy.

"Na tym etapie czekamy jednak na mapę świadczeń, którą przygotowuje Ministerstwo Zdrowia"

Na razie nie wiadomo jednak, czy do połączenia placówek w ogóle dojdzie. Władze województwa czekają na tzw. mapę świadczeń przygotowywaną przez Ministerstwo Zdrowia. – Na tym etapie czekamy jednak na mapę świadczeń, którą przygotowuje Ministerstwo Zdrowia. To narzędzie pozwoli na adaptację struktur szpitali do aktualnych potrzeb, potencjału i możliwości – wyjaśnił Adrian Biernacki. Starosta brzozowski Jacek Adamski podkreśla, że na razie odbyła się jedynie ogólna rozmowa z marszałkiem. – Na tym etapie tak naprawdę nie ma o czym mówić – powiedział. Wyjaśnił, że planowane spotkanie dyrektorów obu szpitali nie doszło do skutku z powodu choroby jednego z nich. Miało ono pokazać, jak miałaby wyglądać ewentualna konsolidacja i jakie korzyści mogliby odnieść mieszkańcy. Sam starosta nie ukrywa, że ma poważne wątpliwości wobec takiego rozwiązania. – Uważam, że byłoby na minus – ocenił.

"Dalej jest to zdecydowanie lepsza sytuacja i kondycja finansowa, jak ta, która jest w Krośnie, bo Krosno już dzisiaj się nie bilansuje"

Jak podkreślił, szpital w Brzozowie rozwija się przede wszystkim w kierunku onkologii. To największy pracodawca w powiecie i placówka, do której trafiają pacjenci z całego regionu. – U nas w Brzozowie 93 proc. hospitalizowanych na oddziałach onkologicznych to pacjenci spoza powiatu – zaznaczył Adamski. Szpital otrzymał również około 300 mln zł na rozbudowę w ramach programu onkologicznego. Powstaną cztery nowe budynki lecznicze, a zatrudnienie ma znaleźć około 300 dodatkowych pracowników. Starosta przyznaje jednak, że podobnie jak wiele innych szpitali, także placówka w Brzozowie zmaga się z problemami finansowymi. Największe straty przynoszą oddziały podstawowe, takie jak interna, chirurgia czy ginekologia i położnictwo. – Dalej jest to zdecydowanie lepsza sytuacja i kondycja finansowa, jak ta, która jest w Krośnie, bo Krosno już dzisiaj się nie bilansuje – podsumował Jacek Adamski. Na razie nie zapadły żadne decyzje dotyczące połączenia obu szpitali. Samorząd województwa zapowiada, że dalsze rozmowy będą możliwe po przygotowaniu przez Ministerstwo Zdrowia mapy świadczeń i analizie potrzeb całego regionu.

Sonda
Czy system ochrony zdrowia w Polsce jest dziś w kryzysie?
QUIZ. Jak dobrze znasz lekarzy z Leśnej Góry w Na dobre i na złe? Wiesz, jakie mają specjalizacje?
Pytanie 1 z 10
Stefan Tretter jest ordynatorem oddziału...
Na dobre i na złe, odc. 850: Stefan Tretter (Piotr Garlicki)
Parkingowy koszmar przed szpitalem Onkologicznym. Mieszkańcy są wściekli

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki