To już plaga. Ktoś po raz kolejny podrzucił do lecznicy w Przemyślu szczeniaki.
.-Malutkie pieski to wulkany energii. Nazwaliśmy je Bary, Daksa, Celta i Bimber. Rodzeństwo ma dopiero kilka miesięcy. Wszystkie szczeniaki są zdrowe i osłodzą życie, tak samo jak nasz Bimberek- zapowiadał weterynarz Radosław Fedaczyński.
Na razie hodowlą Bimbra i jego rodzeństwa zajmują się weterynarze, jednak każdy może adoptować Bimberka i cieszyć się nim dłużej niż przysłowiową butelką z podobnym trunkiem. Ten Bimber na pewno nikomu nie zaszkodzi, a tylko sprawi, że życie będzie słodsze!Kontakt w sprawie adopcji Bimbru 16 678 71 68.
Masz podobny temat?
Napisz do autora tekstu: