Bracia zginęli w katastrofie śmigłowca pod Rzeszowem. Komisja opublikowała wstępny raport

2026-01-30 9:25

W dramatycznym wypadku śmigłowca pod Rzeszowem zginęli dwaj bracia Mariusz (44 l.) i Krzysztof (41 l.) z Przeworska, znani przedsiębiorcy, właściciele firmy SupFol. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępne ustalenia w sprawie wypadku.

Przypomnijmy, do tragicznego wypadku doszło sobotę (29 listopada 2025) w okolicach miejscowości Cierpisz pod Rzeszowem. W katastrofie śmigłowca zginęli przedsiębiorcy Mariusz (44 l.) i Krzysztof (41 l.) Superson, właściciele firmy SupFol. Śmigłowiec rozbił się w bardzo trudnym terenie, a informacja o wypadku wstrząsnęła całą Polską.

Odeszli młodzi, przedsiębiorczy ludzie, aktywnie zaangażowani w życie lokalnej społeczności, pozostawiając po sobie wiele dobra i życzliwości – napisał wtedy Dariusz Łapa starosta przeworski w mediach społecznościowych.

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępny raport

Przyczyny tragedii bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Opublikowano raport, który zawiera szczegóły dotyczące ustaleń o wypadku. Wynika z niego, że lot zaplanowano na trasie Krosno - Przeworsk. Pilot wraz z dwoma pasażerami wystartowali z Krosna prywatnym śmigłowcem typu Robinson R44 II o godzinie 14.10. Jednen z pasażerów opuścił śmigłowiec podczas lądowania kilkanaście minut później. W kabinie zostali już tylko dwaj bracia, mieli w planach powrót do Przeworska. Kiedy o godzinie 14:52 kontroler próbował nawiązać kontakt z pilotem, nie udało się. Tuż przed godz. 15.00 otrzymano inormację o "prawdopodobnym przymusowym lądowaniu śmigłowca na południe od Rzeszowa, i że być może chodzi o śmigłowiec, z którym nie nawiązano łączności. O 15:00 asystent KRL otrzymał telefon z LRSG PPOŻ z pytaniem, czy posiada informację o wypadku śmigłowca w rejonie miejscowości Malawa".

Na miejscu znaleziono ciała dwóch osób oraz szczątki śmigłowca.

Śmigłowiec uległ całkowitemu zniszczeniu. W wyniku zderzenia z masywem leśnym nastąpiła destrukcja kadłuba śmigłowca, łopat wirnika głównego, oderwanie belki ogonowej od kadłuba oraz deformacja śmigła ogonowego. Podczas zderzenia z ziemią doszło do pęknięcia jednego ze zbiorników paliwa, w wyniku czego nastąpił pożar. Drugi zbiornik oddzielił się od kadłuba - czytamy w raporcie.

Wypadek śmigłowca pod Rzeszowem. Warunki pogodowe

W raporcie wskazano też na trudne warunki pogodowe, które panowały tego dnia.

Analiza depesz METAR z lotniska RzeszówJasionka z dnia 29 listopada w godzinach 11:30-17:00 wskazuje na stopniowe obniżenia się podstaw chmur oraz pogarszania się widzialności - wskazuje PKBWL.

- Dane satelitarne dostępne z dnia 29 listopada 2025 r. z godziny 15:00 i 16:00 nad analizowanym obszarem wskazały na obecność chmur różnych pięter, również zwartą warstwę warstwowych chmur piętra niskiego, co znajduje potwierdzenie w danych ze stacji Rzeszów Jasionka - czytamy.

Zwłoki małżeństwa na Targówku. Tak wyglądała akcja kontrterrorystów. Nagranie trafiło do sieci

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki