"Chcecie, żeby dzieci w szkole ściągały majtki i oglądały swe genitalia?" Takie listy dostali krośnianie

2020-07-03 17:14 AP
Rafał Trzaskowski w Skierniewicach
Autor: Rafał Trzaskowski/FACEBOOK Rafał Trzaskowski w Skierniewicach

Mieszkańcy Krosna w woj. podkarpackim, którzy popierają Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich i wywieszają banery z politykiem na ogrodzeniach i balkonach otrzymali listy mające za zadanie wybić im z głowy głosowanie na Trzaskowskiego.

List, jaki otrzymali mieszkańcy Krosna udostępniono na fanpage "1000 rzeczy, które można robić w Krośnie". List ma na celu zniechęcenie tych osób do głosowania na Trzaskowskiego, które w Krośnie jawnie pokazały, kogo popierają - wywieszając banery.

Przeciwnik KO demoluje banery Trzaskowskiego

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

- Jeśli wybory prezydenckie wygra rafał Trzaskowski, to może zablokować budowę Via Carpatia, a to przecież będzie żyła złota dla biednego Podkarpacia. A czy tutejsze rodziny nie potrzebują wsparcia w postaci 500+, 300+? - czytamy w liście.

Nadawca listu obawia się, że przez Trzaskowskiego upadnie gospodarka, mieszkańcy Podkarpacia będą wyjeżdżać za granicę, a Krosno opustoszeje, ale to nie wszystko...

- A na koniec, czy państwo chcą, żeby dzieci w szkole ściągały majtki i oglądały swe genitalia? Bo do tego wkrótce doprowadzi rewolucja "cywilizacyjna" - pisze na zakończenie.

Na koniec, nadawca zaznacza dla jasności, grożąc- "Sąsiedzi wam tego nigdy nie wybaczą".