Jezioro Solińskie. Ciało mężczyzny odnalezione na dużej głębokości
Policjanci z Leska, wspierani przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i inne służby ratunkowe, starają się wydobyć ciało mężczyzny z Jeziora Solińskiego. Mężczyzna miał we wtorek wieczorem skoczyć do wody z korony zapory. Jak poinformowała podkarpacka policja, zgłoszenie wpłynęło we wtorek około godziny 19. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Lesku, strażaków Państwowej Straży Pożarnej oraz ratowników WOPR. Jeszcze tego samego wieczoru rozpoczęła się akcja poszukiwawczo-ratownicza. Działania prowadzono zarówno z lądu, jak i z wody. Do akcji włączyli się również policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
W akcji poszukiwawczej pomógł specjalny podwodny dron
Przełom nastąpił dzięki wykorzystaniu specjalistycznego podwodnego drona, którym dysponuje podkarpacka policja. Urządzenie pozwoliło na sprawdzenie dna zbiornika i prowadzenie poszukiwań na głębokościach niedostępnych dla standardowych metod. Za pomocą drona funkcjonariusze zlokalizowali ciało poszukiwanego mężczyzny. Znajdowało się ono na znacznej głębokości. Policja podkreśla, że warunki panujące pod wodą nie pozwalały na bezpieczne przeprowadzenie nurkowania. Z tego powodu wykorzystanie nowoczesnego sprzętu było konieczne. Teraz służby przygotowują akcję wydobycia ciała. Jak podaje policja, działania są utrudnione ze względu na dużą głębokość oraz warunki panujące w akwenie. W akcję zaangażowane są różne służby, a prace przebiegają we współpracy z Dyrekcją Zespołu Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają śledczy. Działania prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lesku.