Filip Kaniewski walczy z białaczką. Choroba przerwała marzenia młodego pilota
Chociaż Filip Kaniewski pochodzi z Ciechocinka, przez minione sześć lat mieszkał w Rzeszowie, gdzie na Politechnice Rzeszowskiej ukończył lotnictwo i kosmonautykę. Największą życiową pasją mężczyzny jest latanie. Już w styczniu z sukcesem przeszedł rekrutację na pierwszego oficera w popularnych liniach lotniczych, co stawiało go tuż przed realizacją największego zawodowego celu i marzenia.
Plany te pokrzyżowały się w październiku, kiedy pojawiła się infekcja łudząco podobna do zwykłego przeziębienia. Po namowach mamy, młody mężczyzna udał się na wizytę lekarską. W ciągu niespełna dwóch dni znalazł się na oddziale hematologii z diagnozą ostrej białaczki limfoblastycznej typu T.
- Do ostatniej chwili miałem nadzieję, że to pomyłka, że wyniki poprzednich badań były błędne i za chwilę wrócę do domu. Kiedy wieczorem usłyszałem diagnozę, byłem w szoku – opisuje Filip Kaniewski na stronie Fundacji DKMS.
Obecnie 27-latek leży w szpitalu i jest poddawany chemioterapii.
Filip Kaniewski z zespołu PRz Racing potrzebuje pomocy. Przyjaciele są w szoku
Latanie to nie jedyne zajęcie Filipa, który przez niemal sześć lat angażował się w prace konstruującego bolidy wyścigowe studenckiego zespołu PRz Racing. Poza tym interesuje się filmowaniem, podróżami oraz sportem, a na swoim koncie ma starty w triathlonach i ukończony półmaraton.
- Filip był takim moim mentorem. Kiedy dołączałem do zespołu, był liderem marketingu i zawsze mogłem do niego przyjść, kiedy miałem jakiś problem – wspomina Mateusz Paź z PRz Racing.
Znajomi pilota zaznaczają, że wiadomość o jego chorobie wstrząsnęła całym otoczeniem.
- Obserwuje się taką aktywną, wysportowaną osobę, a tu nagle okazuje się, że pada taka diagnoza. To pokazuje, że choroba nie wybiera i każdego z nas może spotkać – mówi Mateusz Paź.
Akcja Fundacji DKMS w Rzeszowie. Koledzy Filipa Kaniewskiego szukają dawcy szpiku
Wieść o problemach zdrowotnych kolegi skłoniła członków PRz Racing do natychmiastowego działania. Wspólnie z Fundacją DKMS przygotowują oni punkty rejestracji potencjalnych dawców szpiku, a podczas wydarzeń zamierzają wykorzystać swoją pasję, czyli bolidy wyścigowe.
- Będziemy z czerwonym namiotem DKMS, ale też z bolidem. Zawsze będzie można do nas podejść, wsiąść do bolidu i w międzyczasie zrobić wymaz – zapowiadają studenci z PRz Racing.
Lista miejsc i terminów rejestracji dawców w Rzeszowie obejmuje kilka wydarzeń:
- 29 października podczas spotkania siatkarzy Asseco Resovii w hali Podpromie.
- 7 listopada w trakcie inauguracji Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki w Rzeszowie, start około godziny 19.00.
- 10 listopada przy okazji zapisów na Bieg Niepodległości w hali na Podpromiu.
- 11 listopada w trakcie trwania Biegu Niepodległości na płycie rzeszowskiego Rynku.
Procedura rejestracyjna jest całkowicie darmowa, zajmuje tylko parę minut i sprowadza się między innymi do pobrania wymazu z wewnętrznej strony policzka. Wszyscy, którzy nie dadzą rady dotrzeć na rzeszowskie wydarzenia, mogą zamówić bezpłatny pakiet rejestracyjny bezpośrednio przez stronę internetową Fundacji DKMS.
O dołączenie do bazy potencjalnych dawców szpiku prosi również sam chory pilot.
- Wierzę, że dobro wraca do nas ze zdwojoną siłą. Dlatego proszę Cię – jeśli możesz, zarejestruj się jako potencjalny Dawca szpiku w bazie Fundacji DKMS – apeluje Filip Kaniewski.
Dołączenie do rejestru dawców może uratować życie Filipowi bądź innemu choremu, który wyczekuje swojego genetycznego bliźniaka.