Grzybobranie to nie tylko relaks. Policja radzi, jak uniknąć tragedii
Polskie lasy zaczęły pękać w szwach od miłośników zbierania grzybów, co niestety wiąże się z częstymi przypadkami gubienia się w nieznanym terenie. Służby mundurowe z Rzeszowa apelują o przestrzeganie podstawowych zasad ostrożności, podkreślając, że priorytetem przed wejściem do lasu jest dokładne poinformowanie rodziny o tym, dokąd dokładnie się wybieramy i kiedy zamierzamy wrócić.
O tym musisz pamiętać
Wielu grzybiarzy wciąż zapomina o absolutnej podstawie, jaką jest zabranie ze sobą sprawnego sprzętu elektronicznego, a posiadanie telefonu z naładowaną baterią oraz dodatkowego źródła zasilania może okazać się wręcz sprawą życia lub śmierci w kryzysowej sytuacji. Policjanci zwracają również uwagę na konieczność dostosowania ubioru do jesiennych realiów atmosferycznych, a także spakowania chociażby małej butelki wody i drobnej przekąski, które bardzo pomogą w razie utraty orientacji. Mundurowi radzą też, by unikać samotnych wypraw w głąb lasu, trzymać się sprawdzonych tras oraz wrzucać do koszyka wyłącznie te okazy, co do których mamy absolutną pewność.
W trakcie leśnej wędrówki niesamowicie istotne jest uważne obserwowanie otoczenia i zapamiętywanie charakterystycznych miejsc, drzew czy skrzyżowań ścieżek, co znacząco ułatwi ewentualny powrót do punktu wyjścia. Dobrym pomysłem jest też zabranie prowiantu, aby podtrzymać energię podczas długiego marszu.
- Apelujemy o rozwagę i ostrożność. W przypadku zagubienia lub sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu należy zadzwonić pod numer alarmowy 112 –