Do ujawnienia skradzionych motocykli, które miały zostać nielegalnie przewiezione przez polsko-ukraińską granicę, doszło podczas kontroli na przejściu granicznym w Medyce. Tam funkcjonariusze straży granicznej skontrolowali dwa busy, którymi kierowali Ukraińcy w wieku 33 i 39 lat.
Podczas kontroli zapewniali oni, że w przestrzeni ładunkowej znajdują się wyłącznie towary legalnie zakupione w polskich sklepach. Pogranicznicy, aby móc dokładnie skontrolować zawartość pojazdów, musieli wyciągnąć liczne bagaże na zewnątrz.
Jak informuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, już to wyraźnie zaniepokoiło mężczyzn. Już wkrótce okazało się, co było tego przyczyną. Wśród zakupów, pogranicznicy odnaleźli cztery częściowo zdemontowane motocykle marki Yamaha, Ducati, Honda oraz Husqvarna. Po sprawdzeniu numerów nadwozia w bazach danych Interpolu oraz SIS (System Informacyjny Schengen) okazało się, że jednoślady pochodzą z kradzieży. Poprzedniego weekendu zaginęły na terytorium Niemiec.
Postępowanie w tej sprawie przejęła policja.
Dodajmy, że tylko w ciągu tego roku, bieszczadzcy pogranicznicy zatrzymali ponad 80 skradzionych pojazdów różnego typu. Były to samochody osobowe, ciężarowe, motocykle i quady. Ich łączna wartość wynosi do tej pory około 4,3 mln złotych.
Polecany artykuł: