Policja wparowała do hotelu, wyprowadziła gości w kajdankach! Co się stało pod Rzeszowem?

2026-01-05 12:20

Czternaście osób zostało zatrzymanych do sprawy, która swój początek miała w jednym z hoteli pod Rzeszowem na Podkarpaciu. W jednym miejscu bawili się kibole dwóch zwaśnionych klubów. Na korytarzu doszło do konfrontacji. Wśród zatrzymanych jest czterech nieletnich. Szczegóły opisujemy na se.pl.

  • To nie była spokojna końcówka roku w hotelu pod Rzeszowem. W sylwestrową noc, około godziny 22:30, dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, otrzymał zgłoszenie o bójce grupy kilkunastu osób na terenie jednego z podrzeszowskich hoteli.
  • Na miejscu mundurowi zatrzymali cztery osoby, w tym nietrzeźwego 16-latka. Na tym jednak nie koniec! Funkcjonariusze ustalili, że w hotelu kilka pokoi zostało wynajętych przez m.in. pseudokibiców i sympatyków dwóch rzeszowskich, antagonistycznie nastawionych do siebie drużyn - Stali Rzeszów i Resovii Rzeszów.
  • Kiedy grupy spotkały się na korytarzu, doszło do konfrontacji, która szybko przerodziła się w brutalną bójkę. Szczegóły znajdują się poniżej.

Akcja policji w hotelu pod Rzeszowem. Co się stało w sylwestrową noc?

31 grudnia przed godziną 23:00, pod hotelem na Podkarpaciu pojawiły się policyjne patrole. - W jednym z pokoi funkcjonariusze zastali trzech młodych mężczyzn, którzy posiadali zaczerwienienia na rękach i twarzach. Ponieważ istniało podejrzenie, że brali udział w zdarzeniu, zostali zatrzymani i doprowadzeni do policyjnej izby zatrzymań - informuje podkomiasrz Magdalena Żuk z KMP w Rzeszowie.

- W trakcie prowadzonych czynności, na miejscu zdarzenia policjanci odnaleźli także saszetkę, po którą po jakimś czasie zgłosił się młody chłopak. Okazało się, że on również uczestniczył w bójce. Nietrzeźwy 16-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby dziecka - dodaje funkcjonariuszka z Podkarpacia.

Starcie kiboli Stali Rzeszów i Resovii

Kiedy w jednym miejscu znajdują się kibole Stali Rzeszów i Resovii Rzeszów, sprawy szybko mogą zajść za daleko. Przekonaliśmy się o tym przy okazji wspominanego w artykule zdarzenia. - W pewnym momencie uczestnicy dwóch osobnych imprez, jakie odbywały się w pokojach, spotkali się na korytarzu. Wówczas doszło do konfrontacji, która przerodziła się w bójkę. W jej efekcie jeden z uczestników z obrażeniami głowy trafił do szpitala - relacjonuje podkomisarz Magdalena Żuk.

Zabezpieczone na miejscu ślady i dowody były skrupulatnie analizowane przez policjantów z komisariatu w Trzebownisku, Wydziału Kryminalnego oraz Wydział Do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, a także policjantów operacyjnych z komisariatów miejskich. Kolejne zatrzymania zdawały się być kwestią czasu i tak też się stało.

14 zatrzymanych, najmłodszy ma 16 lat

Policjantka z Rzeszowa szczegółowo opisuje działania mundurowych z Podkarpacia:

  • W ciągu trzech dni policjanci zatrzymali 14 mężczyzn w wieku od 16-23 lat. Jeden z uczestników bójki sam zgłosił się na komendę.
  • 10 pełnoletnim uczestnikom zdarzenia przedstawiono zarzuty udziału w bójce, podczas której zadawali sobie wzajemnie uderzenia rękami i nogami, narażając się tym samym na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała lub utraty życia, dopuszczając się tego czynu publicznie, bez powodu, rażąco lekceważąc obowiązujący porządek prawny.
  • Na wniosek śledczych z Komisariatu Policji w Trzebownisku, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, wobec 9 podejrzanych zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji połączonego z zakazem opuszczania kraju.

- O losie 4 nieletnich uczestników bójki zadecyduje Sąd Rodzinny. Policjanci nadal prowadzą intensywnie czynności w tej sprawie. Typują i ustalają personalia wszystkich osób, które tej nocy brały udział w zdarzeniu - podkreśla podkomisarz Żuk.

Galeria ze zdjęciami: 14 zatrzymanych po bójce w hotelu pod Rzeszowem. Policja pokazała materiał

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki