Bumech przejmuje kopalnię Silesia. Co dalej z górnikami?

2026-01-30 12:18

Spółka Bumech S.A. podpisała umowę dzierżawy kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. To nie tylko szansa na utrzymanie wydobycia węgla, ale przede wszystkim ratunek dla załogi. W piątek, 30 stycznia Bumech złożył do Ministra Klimatu i Środowiska wniosek o przeniesienie na spółkę koncesji na wydobywanie węgla kamiennego oraz metanu jako kopaliny towarzyszącej ze złoża "Silesia".

Przełom w sprawie kopalni Silesia? Sąd podjął kluczową decyzję dla setek górników

i

Autor: Mat. prasowe/ Canva.com Przełom w sprawie kopalni Silesia? Sąd podjął kluczową decyzję dla setek górników
  • Firma Bumech S.A. podpisała umowę dzierżawy kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.
  • Celem umowy jest utrzymanie działania kopalni, zachowanie miejsc pracy i kontynuacja wydobycia węgla.
  • Umowa została zawarta na okres 36 miesięcy, a w jej ramach Bumech S.A. przejmie wszystkich dotychczasowych pracowników kopalni.

Silesia przejęta przez Bumech. To koniec problemów kopalni?

Umowa dzierżawy zorganizowanej części Przedsiębiorstwa Górniczego „SILESIA” Sp. z o.o. w restrukturyzacji została podpisana pomiędzy katowicką spółką Bumech a zarządcą masy sanacyjnej. Obejmuje ona wszystkie kluczowe składniki majątkowe i niemajątkowe, które są niezbędne do prowadzenia działalności wydobywczej i przeróbczej węgla kamiennego. To krok, który ma zapewnić ciągłość operacyjną kopalni i zakończyć okres jej problemów.

Prezes zarządu Bumech S.A., Jonasz Drabek, w oficjalnym komunikacie podkreślił wagę porozumienia. – Konsekwentnie realizujemy postanowienia porozumienia zawartego pomiędzy Bumech, sądowym zarządcą masy sanacyjnej PG Silesia w restrukturyzacji, stroną rządową i społeczną. Elementem tego porozumienia było podtrzymanie oferty dzierżawy. Dziś [czwartek, 20 stycznia - dop. red.] doszło do materializacji tego postanowienia przez podpisanie warunkowej umowy z zarządcą. W ten sposób utrzymamy działanie kopalni, zachowamy miejsca pracy, utrzymamy wydobycie oraz zadbamy o lokalną społeczność – mówi prezes Drabek, cytowany w materiale prasowym spółki.

Nowy dzierżawca i zarządca sanacyjny ustalili jasne zasady finansowe, które mają zapewnić kopalni stabilne funkcjonowanie. Czynsz dzierżawny został skonstruowany w sposób elastyczny i opiera się na trzech filarach. Pierwszym jest stała, miesięczna opłata. Drugi element będzie zależny od wolumenu wydobytego węgla, a trzeci – od zysku osiąganego przez kopalnię. Taka konstrukcja ma pozwolić na bezpieczne prowadzenie działalności i dynamiczne dostosowywanie obciążeń finansowych do realnych wyników ekonomicznych zakładu.

Umowę zawarto na okres 36 miesięcy. Co istotne, Bumech zagwarantował sobie możliwość jednostronnego przedłużenia dzierżawy o kolejne 36 miesięcy, składając odpowiednie oświadczenie na pół roku przed wygaśnięciem pierwotnego kontraktu. Wejście umowy w życie jest jednak obwarowane spełnieniem dwóch kluczowych warunków formalnych: uzyskaniem zgody sędziego-komisarza nadzorującego postępowanie sanacyjne oraz przeniesieniem na Bumech S.A. koncesji na wydobywanie węgla kamiennego.

W piątek, 30 stycznia Bumech złożył do Ministra Klimatu i Środowiska wniosek o przeniesienie na spółkę koncesji na wydobywanie węgla kamiennego oraz metanu jako kopaliny towarzyszącej ze złoża "Silesia".

Co z pracownikami kopalni Silesia? Bumech składa jasną deklarację

Najważniejszą informacją dla załogi jest los pracowników. Zgodnie z komunikatem spółki, wydzierżawienie zorganizowanej części przedsiębiorstwa spowoduje skutek w postaci przejścia zakładu pracy na Bumech S.A., co reguluje artykuł 23¹ Kodeksu pracy. Oznacza to, że z dniem przejęcia kopalni przez nowego pracodawcę, wszyscy zatrudnieni w PG Silesia automatycznie staną się pracownikami Bumechu. Spółka podkreśla, że przejęcie załogi było jednym z fundamentalnych założeń porozumienia zawartego ze stroną społeczną i rządową.

Sytuacja finansowa PG Silesia, jednego z niewielu prywatnych przedsiębiorstw wydobywczych w Polsce, gwałtownie pogorszyła się pod koniec 2024 roku. Spadająca sprzedaż i ogromna presja cenowa na rynku węgla doprowadziły do tego, że w październiku 2024 roku spółka złożyła wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego.

Super Express Google News
Wojciech Fudala. Drugie życie Fabryki Urządzeń Górniczych Montana w Katowicach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki