Policjanci z Chorzowa powstrzymali desperata

i

Autor: Policja Chorzów

Chwile grozy w Chorzowie

Chorzów: Próbował wyskoczyć przez okno. Policjanci trzymali go za nogi!

2022-10-04 7:30

Policjanci z Chorzowa dostali informację o agresywnym mężczyźnie, który w jednej z kamienic dobijał się do drzwi sąsiadki. Gdy mundurowi przyjechali na miejsce, próbował skoczyć przez okno! Policjanci musieli się szarpać z mężczyzną, który zwisał nad ziemią.

Nietypowy finał interwencji policji w Chorzowie. Mundurowi otrzymali informację, że agresywny mężczyzna zniszczył drzwi swojej sąsiadce. Natarczywy, pijany mężczyzna dobijał się do kobiety. Powiadomieni o tym fakcie stróże prawa przyjechali pod wskazany adres. Wówczas akcja przybrała nieoczekiwany obrót. - Nerwowy mężczyzna w momencie zauważenia policjantów salwował się ucieczką i próbował wyskoczyć przez okno mieszkania. Policjanci bezzwłocznie zareagowali i chwycili mężczyznę za nogi tak, aby nie mógł wyskoczyć z okna - opisuje policja. Desperat krzyczał, że się zabije! Wyrywał się mundurowym. - W tym samym czasie, w rejonie okien kamienicy przejeżdżał patrol chorzowskiej drogówki, którego policjanci zauważyli wiszącego za oknem mężczyznę oraz policjantów, którzy próbują uniemożliwić jego samobójcze działanie. Stróżę prawa momentalnie udzielili wsparcia swoim kolegom z prewencji, co skutkowało uniemożliwieniem działania zdesperowanego i nietrzeźwego mężczyzny - podaje policja z Chorzowa. W końcu udało się obezwładnić mężczyznę. Desperatowi udzielono pomocy medycznej. Potem trafił do izby wytrzeźwień.

Sonda
Korzystałeś z psychoterapii?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys, masz myśli samobójcze - zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Jerzy Urban nie żyje. Miał 89 lat
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają