Dramatyczne poszukiwania 31-latka z małym synkiem. Akcja trwała całą noc

W Jastrzębiu‑Zdroju przez wiele godzin trwała intensywna akcja poszukiwawcza 31‑letniego mężczyzny i jego małego synka. Oboje wyszli z domu i nie wrócili, a rodzina wpadła w panikę. W nocy ruszyły służby, zaangażowano policję, straż pożarną i media. Na szczęście finał tej historii jest dobry – zaginionych odnaleziono całych i zdrowych.

Nocny alarm i błyskawiczna mobilizacja służb

Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do policji w czwartek, 13 sierpnia, około godziny 1:20. Z informacji przekazanych mundurowym wynikało, że 31‑latek wyszedł z domu wczoraj przed 17:00, zabierając ze sobą 4‑letniego synka. Do późnej nocy nie wrócili, nie skontaktowali się z bliskimi, a ich telefon milczał.

Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. Do akcji włączono funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu‑Zdroju, Oddziały Prewencji oraz wyspecjalizowany Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób z Katowic. Wsparcie zapewniła także Państwowa Straż Pożarna.

Przeczesywanie miasta i publikacja wizerunków

Służby sprawdzały centrum Jastrzębia‑Zdroju – miejsca, gdzie ojciec z dzieckiem byli ostatnio widziani. Kontrolowano przystanki, skwery, ogródki działkowe, a nawet okoliczne lasy. Każdy sygnał był natychmiast weryfikowany.

Za zgodą matki policja opublikowała wizerunki zaginionych na Facebooku Komendy Miejskiej oraz Policji Śląskiej. Informacja błyskawicznie obiegła media – sprawą zajęła się prasa, radio i telewizja. W poszukiwania zaangażowali się także mieszkańcy.

Odnalezieni w Jarze przy Mazowieckiej

Przełom nastąpił około godziny 11:00. W Jarze przy ulicy Mazowieckiej policjanci natrafili na zaginionego mężczyznę i jego synka. Oboje byli cali i zdrowi. Mundurowi nie ujawniają szczegółów dotyczących okoliczności ich odnalezienia, ale podkreślają, że najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka i jego ojca.

Podziękowania dla mieszkańców i mediów

Policja z Jastrzębia‑Zdroju dziękuje wszystkim osobom, które włączyły się w poszukiwania – zarówno służbom, jak i mieszkańcom oraz mediom. Każda udostępniona informacja mogła pomóc, a szybka reakcja wielu osób przyczyniła się do szczęśliwego zakończenia tej historii.

Sonda
Czy masz zaufanie do polskiej policji?
Pokój Zbrodni - Iwona Wieczorek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki