Dzień białej laski na katowickim dworcu, czyli flash mob w wykonaniu niewidomych [ZDJĘCIA, WIDEO]

2019-10-15 19:25

Halę katowickiego dworca wypełnił dźwięk skrzypiec, pianina i śpiew. Wszystko po to żeby zwrócić uwagę na osoby, które mają problemy ze wzrokiem. W czasie happeningu osoby niepełnosprawne pokazały katowiczanom, że każdego dnia są wśród nas, a my czasem nieświadomie utrudniamy im samodzielne funkcjonowanie.

15 października przypada Międzynarodowy Dzień Białej Laski, czyli święto osób niewidomych i niedowidzących, który obchodzony jest corocznie od 1964 roku. Z tego powodu Fundacja Ważne Miejsce i Miasto Katowice zorganizowały społeczny flash mob, który miał zwrócić uwagę przechodniów na osoby niepełnosprawne w przestrzeni publicznej.

Punktualnie o 11 w hali katowickiego dworca PKP rozległ się dźwięk skrzypiec. Na ten sygnał osoby niewidome zaczęły ujawniać swoją obecność. Jednak zrobiły to w niecodzienny sposób. W ślad za skrzypkiem kilka osób przemaszerowało w pobliże schodów przy jednym z fast foodów. Tam czekały już niewidoma pianistka i śpiewaczka, a po chwili dołączył do nich chór. W ten sposób osoby niepełnosprawne chciały zaznaczyć swoja obecność i pokazać, że żyją tak jak inni i nie potrzebują litości.

W Polsce mieszka prawie 1 900 000 ludzi niewidomych i słabowidzących. Fundacja Ważne Miejsce to operator Tajemnicy Ciemności - unikalnej przestrzeni edukacyjnej gdzie każdy może poczuć jak ludzki mózg funkcjonuje bez zmysłu wzroku. W całkowicie zaciemnionych pokojach - pod opieką niewidomych edukatorów, pokonuje się różne przestrzenie i wykonuje z pozoru proste zadania, które robione bez możliwości patrzenia, stają się niezwykłym wyzwaniem. Wszystkiego tego można doświadczyćw Katowicach - na ul. Mikołowskiej w Tajemnicy ciemności. Organizacja wydarzenia i flash moba możliwa była dzięki wsparciu i dofinansowaniu ze środków Miasta Katowice.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki