Górnik Zabrze – Piast Gliwice. Derby Śląska i kibice na trybunach. Jesteście na zdjęciach?

Górnik Zabrze kontra Piast Gliwice - te starcia zawsze wzbudzają ogromne emocje, nie tylko na Górnym Śląsku! W niedzielne, wczesne popołudnie spotkały się dwie drużyny, będące w świetnej formie. Zobaczcie zdjęcia kibiców z meczu derbowego Górnik - Piast i relację "Super Expressu" z Areny Zabrze!

Piast Gliwice z wizytą u lidera, czyli derby Górnego Śląska w Zabrzu

Niepokonany w lidze od 30 sierpnia Górnik Zabrze podejmował Piasta Gliwice, który z sześciu ostatnich ligowych meczów wygrał.. 5. Derby Górnego Śląska zapowiadały się znakomicie. Faworytami byli podopieczni Michala Gasparika, którzy w trakcie budowania swojej imponującej serii zwycięstw wygrali m.in. z Jagiellonią BIałystok i Lechem Poznań.

Spotkanie na stadionie w Zabrzu rozpoczęło się od prawdziwego piłkarskiego uderzenia. Górnik szybko objął prowadzenie, ale Piast błyskawicznie odpowiedział. Kibice zgromadzeni na trybunach nie musieli długo czekać na emocje!

Galeria ze zdjęciami: Górnik Zabrze - Piast Gliwice, zdjęcia kibiców i zawodników z derbów Górnego Śląska. Poszukaj się na fotografiach

Górnik szybko trafił do siatki. Piast odpowiedział po dwóch minutach

Gospodarze od początku szukali okazji do ataku. Już w 4. minucie Erik Janža dośrodkował do Paulo Bernardo, który przyjął piłkę na klatkę piersiową i uderzył z woleja. Strzał został jednak zablokowany przez Jakuba Łabojkę.

Chwilę później Górnik dopiął swego. W 5. minucie po dośrodkowaniu Erika Janžy z rzutu rożnego Rafał Janicki uderzył głową z bliska i pokonał bramkarza Piasta. Zabrzanie objęli prowadzenie, a stadion eksplodował radością.

Goście nie zamierzali jednak długo pozostawać w tyle. Już w 7. minucie Hugo Vallejo popisał się precyzyjnym strzałem i doprowadził do wyrównania. Po zaledwie kilku minutach derby miały już wynik 1:1.

Piast naciskał, Górnik szukał kolejnej bramki

W kolejnych minutach obie drużyny próbowały przejąć inicjatywę. Górnik wrócił do ataku pozycyjnego, a Piast odpowiadał wysokim pressingiem. W 13. minucie Domen Gril musiał interweniować przed polem karnym, a chwilę później pewnie złapał niezbyt mocny strzał Sondre Lisetha po dośrodkowaniu z prawego skrzydła.

W 18. minucie groźnie zrobiło się pod bramką gospodarzy. Leandro Sanca uderzył z lewej strony pola karnego, ale piłka przeleciała obok słupka.

Górnik również szukał swoich szans. W 24. minucie strzały Kacpra Urbańskiego i Ondřeja Zmrzłego z kilkunastu metrów zostały zablokowane. Minutę później Rafał Janicki spróbował szczęścia z dystansu, ale Domen Gril obronił mocne uderzenie.

W 28. minucie Peter González szykował się do efektownej przewrotki, jednak Jakub Lewicki wybił głową piłkę dośrodkowaną w prawą stronę pola karnego.

TOMASZEWSKI: URBAN DO DYMISJI!

Walka o każdy metr boiska. Do przerwy bez kolejnych goli

W dalszej części pierwszej połowy nie brakowało walki i kolejnych prób ataku. W 30. minucie Ondřej Zmrzlý trafił w nogi Andréasa Katsantónisa, za co sędzia Patryk Gryckiewicz odgwizdał faul. Minutę później zawodnik Piasta ponownie próbował uderzenia z dystansu, ale tym razem nie trafił w światło bramki.

Gliwiczanie wywalczyli rzut rożny w 33. minucie po akcji Leandro Sanki, jednak dośrodkowanie Quentina Boisgarda nie minęło nawet pierwszego z rywali. W 36. minucie strzał Sanki w polu karnym Górnika został zablokowany.

Pod koniec pierwszej połowy gospodarze mieli jeszcze kilka okazji po stałych fragmentach gry. W 40. minucie Maksym Chłań trafił z rzutu wolnego w mur, a dwie minuty później Domen Gril wyłapał dośrodkowanie Petera Gonzáleza. W 41. minucie Erik Janža mocno uderzył z woleja po ciekawie rozegranym rzucie rożnym, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.

Sędzia doliczył minutę do pierwszej połowy. Ostatni rzut rożny Górnika nie przyniósł zagrożenia pod bramką Piasta, a obie drużyny zeszły do szatni przy wyniku 1:1.

Derby Górnego Śląska od pierwszych minut dostarczyły kibicom emocji, a szybkie gole obu zespołów sprawiły, że po pierwszej połowie wszystko pozostawało otwarte.

Słupek, anulowany gol i mocna końcówka. Derby bez zwycięzcy

Po przerwie Górnik Zabrze i Piast Gliwice kontynuowały zaciętą walkę, ale kibice nie doczekali się kolejnych bramek. W 51. minucie Maksym Chłań umieścił piłkę w siatce, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego. Chwilę później odpowiedział Leandro Sanca, którego mocne uderzenie z dalszej odległości obronił Philipp Schulze.

Największe emocje przyniosła 59. minuta spotkania. Sondre Liseth, po zagraniu głową Kacpra Urbańskiego, uderzył z woleja z bliskiej odległości, lecz piłka odbiła się od słupka! Piast również szukał okazji, a po godzinie gry częściej prowadził atak pozycyjny.

W końcówce Górnik próbował przechylić szalę na swoją korzyść. Yvan Ikia Dimi dwukrotnie zagroził bramce gości, ale najpierw jego strzał został zablokowany, a później piłka minęła słupek.

W ostatnich minutach nie brakowało walki i prób rozstrzygnięcia spotkania. Erik Janža dośrodkował jeszcze z rzutu wolnego, lecz główka Jarosława Kubickiego była niecelna. W doliczonym czasie Kacper Urbański próbował zaskoczyć Domena Grila strzałem zza pola karnego, jednak bramkarz Piasta złapał piłkę na raty.

Wynik nie uległ już zmianie – derby Górnego Śląska zakończyły się remisem 1:1. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI