Nagły zwrot akcji w Zabrzu! Poszukaj się na zdjęciach kibiców z meczu Górnik - Lech

Górnik Zabrze i Lech Poznań spotkały się w sobotnie popołudnie. Spodziewaliśmy się bardzo dobrego meczu, gdyż na Arenie Zabrze mierzyły się dwie najlepsze drużyny poprzedniego sezonu i naturalni kandydaci do walki o najwyższe cele. Zobaczcie zdjęcia kibiców z meczu Górnik - Lech i relację z Górnego Śląska na se.pl!

Górnik Zabrze - Lech Poznań 2:1 (0:1) (Prekop 76', 80' - Sayyadmanesh 36')

Górnik Zabrze: Schulze - Sacek, Josema, Janicki, Janża (83' Zmrzly) - Bernardo (60' Liseth), Urbański (88' Sadilek), Kubicki - Peter Federico (60' Ikia Dimi), Chłań, Antiste (60' Prekop)

Lech Poznań: Lis - Pereira, Mońka, Skrzypczak, Gurgul - Sayyadmanesh (Bengtsson 64'), Berggren, Murawski (64' Jagiełło), Rodriguez (72' Palma), Walemark - Ishak (72' Agnero).

Sędzia: Wojciech Myć (Włodawa)

Widzów: ponad 28 tysięcy

Starcie gigantów na Arenie Zabrze

Wicemistrz Polski kontra mistrz kraju - takie spotkania zawsze elektryzują fanów futbolu. Górnik Zabrze i Lech Poznań zaczynali ten sezon w eliminacjach Ligi Mistrzów. Podopiecznym Michala Gasparika nie udało się przebić do fazy ligowej. Odpadali z LM, Ligi Europy i Ligi Konferencji. Z większym powodzeniem rywalizował "Kolejorz", który przebił się do LE i powoli zapomina o klęsce z Aarhus. Do województwa śląskiego goście przyjechali w roli lidera PKO BP Ekstraklasy i nie zamierzali zwalniać tempa.

Pierwsze fragmenty spotkania Górniak z Lechem zawodziły. Sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Wyróżnić można było mocny strzał Maksyma Chłania, po którym interweniował Mateusz Lis. Impas przerwał dopiero Irańczyk Allahyar Sayyadmanesh, który wykorzystał zbyt krótkie piąstkowanie Philippa Schulze. Goście objęli prowadzenie w 36. minucie. Brakowało zdecydowanej reakcji ze strony gospodarzy i na przerwę schodzili oni z marsowymi minami. Lech prowadził 1:0.

Minuty mijały, a Górnicy nie dostarczali wielu argumentów na poparcie tezy, że zgarną tego dnia jakieś punkty. Wszystko zmieniło się w 76. minucie. Na listę strzelców wpisał się rezerwowy Prekop, który wykorzystał ładne dogranie od Kacpra Urbańskiego. Wydawało się, iż Lech kontroluje sytuację, ale jeden błąd w obronie kosztował gości wyrównanie.

"Kolejorz" nie do końca rozumiał co się stało, a Górnik poszedł za ciosem. Z rzutu rożnego dograł Eirk Janża, a Erik Prekop pokwitował dublet! 20 minut zajęło Słowakowi dwukrotne ugodzenie mistrza Polski. To z pewnością jego najlepszy mecz w zespole z Zabrza. Poznaniacy nie potrafili znaleźć odpowiedzi na popisy napastnika Górniak i mecz zakończył się wynikiem 2:1.

Długo nic na to nie wskazywało, ale to Górnik triumfował w sobotnim hicie! To pierwsza ligowa porażka Lecha Poznań w sezonie 2026/27. Zabrzanie zostali nowym liderem PKO BP Ekstraklasy, a publiczność zgromadzona na stadionie przy Roosevelta miała ogromne powody do radości. 

Zachęcamy do obejrzenia galerii ze zdjęciami kibiców z meczu Górnik - Lech! Materiał i relacja z meczu są aktualizowane na bieżąco!

JAN TOMASZEWSKI O LEWANDOWSKIM I AFERZE SIEMIEŃCA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki