Spis treści
Kierowca ominął inne auta na przejeździe. Zobaczył to policjant z Raciborza
Zdarzenie miało miejsce w piątek rano, 17 października, na ulicy Gliwickiej w miejscowości Szymocice. Funkcjonariusz z komendy w Raciborzu, udający się na swoją zmianę, był świadkiem skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania szofera ciężarówki tuż przed torowiskiem.
Kierujący postanowił nie czekać w kolejce i wyprzedził pojazdy stojące przed przejazdem kolejowym, wjeżdżając na tory, pomimo palącego się czerwonego światła. Co gorsza, jeden z pół szlabanów zdążył już opaść, co potęgowało niebezpieczeństwo całego manewru.
Stróż prawa natychmiast zareagował na to skrajne naruszenie przepisów. Skontaktował się z oficerem dyżurnym, który z kolei zadysponował patrol z drogówki do podjęcia interwencji na trasie przejazdu ciężarówki.
Zatrzymanie ciężarówki w Raciborzu. Sprawa trafi do sądu
Interweniujący policjanci zatrzymali poszukiwany pojazd ciężarowy na ulicy Rudzkiej w Raciborzu. Jak się okazało, za kierownicą pojazdu przebywał 34-letni mężczyzna pochodzący z województwa świętokrzyskiego.
Podczas kontroli mundurowi sprawdzili trzeźwość szofera. Wynik badania na obecność alkoholu był negatywny, jednak to nie uchroniło go przed konsekwencjami bezmyślnego złamania przepisów ruchu drogowego.
Z uwagi na rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa, funkcjonariusze sporządzili dokumentację i wnieśli wniosek do sądu o wymierzenie kary. Ostateczną decyzję o sankcjach dla 34-latka podejmie wymiar sprawiedliwości.
O krok od tragedii na przejeździe. Ciężarówka utknęła między rogatkami:
O krok od tragedii na przejeździe. Ciężarówka utknęła między rogatkami:
Zasady zachowania na przejazdach kolejowych. Przestroga policjiPrzecinanie szlaków kolejowych to miejsca o podwyższonym ryzyku, gdzie ignorowanie znaków może doprowadzić do katastrofy. Składy pociągów mają znacznie dłuższą drogę zatrzymania niż auta, a maszynista nie ma szans na szybkie zredukowanie prędkości w obliczu nieoczekiwanej przeszkody na torach.
Wypadek polegający na najechaniu pociągu na ciężarówkę niesie za sobą realne widmo utraty życia nie tylko dla załogi pojazdu kołowego, ale również dla pasażerów oraz obsługi pociągu.
Służby policyjne stanowczo przypominają, że pojawienie się czerwonego światła to jednoznaczny sygnał nakazujący zatrzymanie, niezależnie od pozycji rogatek. Absolutnie niedopuszczalne jest wyprzedzanie oczekujących aut, omijanie opuszczonych zapór i wjazd na tory w przypadku braku wolnego miejsca za przejazdem.
Zmotoryzowani muszą wyczulić się na zachowanie rozwagi w takich miejscach i pilnie śledzić sygnalizatory świetlne. Zyskanie kilku chwil pośpiechu jest niewspółmierne do ryzyka utraty zdrowia lub życia w starciu z pociągiem.