Już wkrótce w woj. śląskim będzie coraz więcej Barszczu Sosnowskiego. Uważajcie, to groźna roślina!

2018-04-26 15:13

Mimo że występowanie tej rośliny zauważa się głównie latem, to wysoka temperatura w kwietniu przyczyniła się do tego, że Barszcz Sosnowskiego zaczął się pojawiać w naszym województwie znacznie wcześniej.

Katowice: Uważajcie na te miejsca! Rośnie tam groźny barszcz Sosnowskiego [LISTA]

i

Autor: Archiwum serwisu Katowice: Uważajcie na te miejsca! Rośnie tam groźny barszcz Sosnowskiego [LISTA]

Barszcz Sosnowskiego pojawił się w ubiegłym roku w wielu miejscach naszego województwa. W Katowicach był m.in. przy ulicy Panewnickiej 228, Nasypowej 5 i Kuźnickiej 42 - w korycie rzeki Kłodnica. W związku z tym i w tym roku musimy zachować szczególną ostrożność! Wysoka temperatura idealnie sprzyja rozrostowi tej rośliny.

Samochody na Śląsku i w Zagłębiu pokryte są żółtym pyłem! Co to jest?

Roślina jest bardzo niebezpieczna, parzy nawet z odległości. Związki zawarte w jej soku powodują oparzenia nawet II i III stopnia. Od kontaktu z rośliną do wystąpienia objawów chorobowych mogą minąć nawet dwie godziny, dlatego może się zdarzyć, że osoba przebywająca w pobliżu barszczu nie będzie miała świadomości zagrożenia.

Co robić, jeśli podczas spaceru zauważymy stanowisko rośliny? Należy zgłosić to służbom miejskim!

Co robić, gdy oparzymy się Barszczem Sosnowskiego?

  • skażone miejsce na skórze należy zabezpieczyć przed działaniem promieni UV i najlepiej unikać słońca przez najbliższe, co najmniej dwie doby
  • najszybciej jak to możliwe należy umyć skażone miejsce letnią wodą z mydłem
  • poparzenia barszczem Sosnowskiego, lub innym podobnie toksycznym gatunkiem, bezwzględnie wymagają pilnego kontaktu z lekarzem.
  • Dobrze jest sfotografować roślinę „podejrzewaną” o wywołanie objawów poparzenia i pokazać jej zdjęcie specjaliście. Może to być istotna – w procesie leczenia – informacja, ponieważ różne związki chemiczne (o odmiennych właściwościach) odpowiadają za poparzenia wywołane przez różne gatunki roślin
  • Gdy nie możemy od razu skontaktować się z lekarzem należy zażyć wapno i leki antyhistaminowe. Są dostępne bez recepty. Na skórę można także położyć zimny kompres, zrobić okład z Altacetu lub w przypadku mocnego poparzenia zastosować Panthenol.

Zobacz też: Wodny Park Tychy gotowy! Zobaczcie jak wygląda od środka [ZDJĘCIA, AUDIO]

Zobacz TO WIDEO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki