Kalety: Szok! 17-latek wjechał quadem do lasu. Jego kolega zginął, on walczy o życie

2020-07-24 13:27 Bartosz Wojsa
Kalety: Szok! 17-latek wjechał quadem do lasu. Jego kolega zginął, on walczy o życie
Autor: Ochotnicza Straż Pożarna Kalety Kalety: Szok! 17-latek wjechał quadem do lasu. Jego kolega zginął, on walczy o życie

Dwóch 17-latków z Bytomia wjechało quadem do lasu w miejscowości Kalety (pow. tarnogórski). W trakcie przejażdżki doszło do wypadku, a kierujący uderzył pojazdem w drzewo. Pasażer, jego kolega, zginął na miejscu. On w stanie ciężkim trafił do szpitala. Walczy o życie!

W czwartek (23 lipca) o godz. 20:40 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Kalety, niedaleko działek przy ulicy Wesołej, doszło do wypadku. Na miejscu okazało się, że dwóch 17-latków pochodzących z Bytomia złamało prawo i wjechało quadem na teren lasu.

- Chcieli wybrać się na przejażdżkę. Niestety, kierujący uderzył pojazdem w drzewo - mówi nam sierż. szt. Jacek Mężyk, rzecznik prasowy KPP w Tarnowskich Górach.

17-letni pasażer zginął na miejscu. Kierowca w stanie ciężkim trafił do szpitala, do którego został przetransportowany śmigłowcem LPR-u. Walczy o życie. 

Policjanci podkreślają, że kodeks wykroczeń zabrania wjeżdżać quadem do lasu. 17-latek prawdopodobnie nie powinien w ogóle kierować pojazdem. 

Teraz sprawie przyjrzy się prokuratura. Trwa śledztwo. 

Stadion Śląski świętuje 64. urodziny