Kopalnia Bielszowice. Ratownicy z dwóch stron próbują dotrzeć do górników zaginionych po wstrząsie

2021-12-04 14:45
Bielszowice
Autor: HANNA BARDO/PAP Bielszowice

Trwa akcja ratunkowa w kopalni Bielszowice po wstrząsie, do którego doszło w sobotę, 4 grudnia 2021 roku. Barbórka zaczęła się od koszmarnych informacji. Teraz ratownicy, wciąż poszukujący dwóch zaginionych górników, starają się dotrzeć do nich z dwóch stron. Przebierają zwałowisko skał, które przysypały podziemne wyrobisko na odcinku około 50-60 metrów. Z najnowszych informacji wynika, że akcja ratunkowa w kopalni Bielszowice może potrwać jeszcze długo.

Do wstrząsu w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej doszło w sobotę, 4 grudnia 2021 roku, przed godziną 9:00. Do zdarzenia doszło rejonie jednej ze ścian 780 metrów pod ziemią. Wstrząs miał magnitudę około 2,5. Według informacji przekazanej PAP przez rzecznika PGG Tomasza Głogowskiego, po wstrząsie doszło do obwału skał w tzw. upadowej, czyli nachylonym chodniku, łączącym dwa poziomy kopalni, biegnącej w rejonie jednej ze ścian. To tam są poszukiwani górnicy. Akcję ratowniczą rozpoczęto przed 9:30. - Po wstępnym spenetrowaniu tego rejonu stwierdzono obwał skał na odcinku 50-60 m. Teraz ratownicy z dwóch stron starają się dotrzeć do poszkodowanych. W sumie jest tam sześć zastępów ratowniczych, czyli około 30 ratowników. Są to zastępy z kopalni Bielszowice, z okolicznych kopalń i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu - poinformował rzecznik.

W wyrobisku, przynajmniej na razie, jest atmosfera zdatna do oddychania. Nie wiadomo, w którym dokładnie miejscu mogą być zaginieni górnicy. Akcja przebierania zwałowiska może potrwać jeszcze długo. - Na tym etapie jest to ręczna praca - powiedział Głogowski. Rzecznik spółki sprecyzował, że podczas wstrząsu w bezpośrednio zagrożonym rejonie były trzy osoby. - Dwóch pracowników jest poszukiwanych, natomiast trzeci z górników, sztygar, zdołał się wycofać bez obrażeń - powiedział rzecznik i dodał, że siedmiu pracowników, o których wcześniej informowała PGG, pracowało w całym rejonie wydobywczym, czterem z nich nie groziło niebezpieczeństwo. Według PGG, górnicy prowadzili pod ziemią prace konserwacyjne.

Zaginieni górnicy to dwaj ślusarze. Jeden ma 31, a drugi 42 lata. O poszukiwaniu dwóch pracowników zostały już powiadomione ich rodziny. Przedstawiciele branży górniczej zauważają, że choć w minionych latach dochodziło do poważnych wypadków w śląskich kopalniach przed Barbórką, to jednak nie przypominają sobie, by miały one miejsce w samo górnicze święto. Na sobotę w wielu miejscach regionu zaplanowano obchody Dnia Górnika – podobnie jak w poprzednim roku, skromniejsze z powodu pandemii.

Najsilniejsze wstrząsy, spowodowane eksploatacją górniczą, związane są z wyrównaniem naprężeń w ziemi, wywołanych kumulowaniem się wpływów prowadzenia wydobycia i naprężeń naturalnych. Występują głównie tam, gdzie są uskoki tektoniczne. W Polsce całość wydobycia rud miedzi i ok. 70 proc. wydobycia węgla kamiennego prowadzone jest w warunkach zagrożenia tąpaniami, czyli podziemnymi wstrząsami.

Jak wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, w ubiegłym roku na obszarze działania polskich kopalń węgla kamiennego zaistniało 1578 wstrząsów zaliczonych do kategorii wysokoenergetycznych, wobec 1295 rok wcześniej (wzrost o blisko 22 proc.).

Przeważająca część wstrząsów, nawet jeżeli są silnie odczuwalne na powierzchni, nie wywołuje negatywnych skutków. Te, które powodują uszkodzenia w infrastrukturze pod ziemią lub na powierzchni, nazywane są tąpnięciami. W latach 2016-2020 w górnictwie węgla kamiennego takich tąpnięć było 11, z czego jedno w roku 2020.

Najczęstszą przyczyną wstrząsów jest odprężenie górotworu wskutek eksploatacji węgla, co skutkuje uwolnieniem skumulowanej w górotworze energii. Większość z nich nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla górników i mieszkańców terenów górniczych. Obok wybuchów metanu i pyłu węglowego, tąpnięcia są najczęstszymi przyczynami górniczych wypadków.

Wypadek w kopani Bielszowice
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE